Chcieli odwołać Jacka Majchrowskiego. Sprawa trafi do prokuratury
Do prokuratury zostanie złożone zawiadomienie w związku z nieprawidłowościami przy zbieraniu podpisów przez przedstawicieli stowarzyszenia Łukasza Gibały Logiczna Alternatywa. Organy ścigania ma zawiadomić w przyszłym tygodniu sędzia Teresa Rak.
Komisarz Wyborcza w Krakowie, sędzia Teresa Rak, zgłosi do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczy ostatniej inicjatywy referendalnej organizowanej przez byłego kandydata na prezydenta Krakowa oraz przewodniczącego Stowarzyszenia Logiczna Alternatywa, Łukasza Gibałę.
KBW: Złożymy zawiadomienie
– Dokumenty są przygotowane do złożenia. W poniedziałek zapadnie ostateczna decyzja, kiedy złożymy zawiadomienie do prokuratury. Mamy obowiązek zgłosić nieprawidłowości organom ścigania i tak właśnie uczynimy – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Zdzisława Romańska, dyrektor krakowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego. – Komisarz złoży to niewątpliwie, ale nie ma terminu granicznego. Chwilę trwało przygotowanie dokumentów – podkreśla.
Dyrektor zaznacza, że zawiadomienie dotyczy „nieprawidłowości w podpisach”. Przypomnijmy, że Łukasz Gibała ze swoimi współpracownikami przekazał do PKW 87 tysięcy podpisów pod wnioskiem o odwołanie Jacka Majchrowskiego z funkcji Prezydenta Miasta Krakowa. Po weryfikacji okazało się, że ponad 38 tysięcy osób nieprawidłowo udzieliło poparcia dla akcji.
Pracownicy delegatury KBW wytknęli przedstawicielom Logicznej Alternatywy, że ponad 10 tysięcy podpisów miało nieprawidłowy numer PESEL, pięć tysięcy podpisów pojawiło się minimum dwa razy, a 21 tysięcy osób nie miało czynnego prawa wyborczego.
Próbowaliśmy skontaktować się z Łukaszem Gibałą, ale miał wyłączony telefon. O sprawie zawiadomienia do prokuratury nie wie nic Adrianna Siudy, pełnomocnik referendalny Logicznej Alternatywy. – Będziemy współpracować z prokuraturą, bo nie mamy nic do ukrycia – komentuje Siudy.
Zgodnie z art. 270 kodeku karnego, osoba podrabiająca lub fałszująca podpis podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do pięciu lat.