Mieszkańcy osiedla Przewóz narzekają na brak chodników przy drogach. To przedmieścia graniczące z gminą Wieliczka, niedaleko miejsca, gdzie odbędą się główne uroczystości ŚDM. – Będziemy gościć pielgrzymów w błocie – czytamy w mailu przesłanym na adres redakcji.
– Brak chodników na bardzo ruchliwych ulicach Łutnia, Rączna czy Wrobela to zmora naszej codzienności, która stanie się zmorą i niewątpliwie złą reklamą dla Krakowa w przyszłym roku. Wszyscy będziemy dosłownie dreptać w błocie. Idealny obrazek biedy galicyjskiej w dzisiejszych czasach – pisze pani Katarzyna.
Na Facebooku powstał profil „Chodzę poboczem”, na którym publikowane są zdjęcia ulic z tego rejonu miasta. Widać na nich rozjeżdżone pobocza, błoto i kałuże.
Na rozwiązanie problemu przed ŚDM mieszkańcy nie mogą jednak liczyć. Przewodniczący Rady Dzielnicy XIII Podgórze Jacek Bednarz tłumaczy, że przed budową chodników potrzebne jest stworzenie tam kanalizacji opadowej. To zaś pociąga za sobą duże koszty. Dzielnica wpisała ulicę Łutnia na listę przewidzianych do remontu w przyszłym roku, ale budżet na pewno nie pozwoli na remont całego odcinka, a tym bardziej na budowę chodników. – To są gigantyczne koszty inwestycyjne. Dla przykładu, przebudowa odcinka ulicy Wrobela z odwodnieniem i chodnikami została wyceniona na 20 milionów złotych - mówi przewodniczący.
Wrobela do remontu
Spośród ulic wymienionych przez Czytelniczkę największe zmiany czekają w najbliższych latach właśnie ulicę Wrobela. Gruntowna przebudowa odcinka od ulicy Śliwiaka do skrzyżowania z ulicami Rączną i Łutnia jest zaplanowana na lata 2015-2017, przy czym większość robót zostanie przeprowadzona w przyszłym roku. – Remont obejmie poszerzenie jezdni do 6 m, budowę obustronnych chodników o szerokości 2m, budowę kanalizacji opadowej i wszystkie potrzebne prace przy instalacjach podziemnych – wylicza Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
Dalsze etapy przebudowy ulicy Wrobela też są już zaplanowane i mają zapewnione finansowanie na lata 2016-2018.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zapowiada na razie tylko to, że będzie w tym rejonie przeprowadzał remonty w ramach bieżącego utrzymania dróg. Ich zakres będzie jednak znany dopiero po ustaleniu przyszłorocznego budżetu. – Na pewno bezpieczeństwo pieszych będzie dla nas priorytetem – zapewnia Michał Pyclik.