Chwile grozy na Wiśle. Kobiety wpadły do rzeki po zderzeniu z łodzią turystyczną
Ratownicy WOPR dostali wezwanie do poszkodowanych, po zderzeniu statku z kajakiem. Dwie panie zostały zaopiekowane i przetransportowane do wypożyczalni przez członków WOPR-u.
Zdarzenie miało miejsce w niedzielę, 29 czerwca, na odcinku Wisły w centrum Krakowa. W pewnym momencie jednostka zderzyła się ze statkiem wycieczkowym kursującym regularnie po Wiśle. Siła uderzenia była na tyle duża, że kobiety wypadły za burtę.
Na miejsce w ciągu około 10 minut dotarła policyjna łódź patrolowa. Sytuacja zakończyła się szczęśliwie: nikt nie odniósł obrażeń, a kajakarze byli wyposażeni w kapoki, które zapewniły im bezpieczeństwo.
– Tam interwencję podejmował komisariat wodny policji, ale w związku z tym, że nikomu nic się nie stało, nikt nie zgłosił, że jest poszkodowany, policjanci zakończyli interwencję – poinformowała Anna Wolak-Gromala z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie w rozmowie z tvn24.pl.