Ciąg dalszy zamieszania na liście PO
Kolejne zmiany na krakowskiej liście PO. Ewa Kopacz zdecydowała, że kandydatką do sejmu może znów być Lidia Gądek. W piątek obecna posłanka z okręgu krakowskiego została usunięta z grona pretendentów o mandat posła z powodu wywieszenia plakatów bez logo partii.
W zeszły piątek zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej zdecydował, że obecna parlamentarzystka nie znajdzie się na liście kandydatów do sejmu z Krakowa. To efekt wniosku Łukasza Pawełka, pełnomocnika finansowego komitetu. Funkcjonariusz partyjny stwierdził, że Lidia Gądek złamała kodeks wyborczy. Poszło o billboardy z wizerunkiem posłanki i napisem „Po pierwsze – profilaktyka”.
Według działaczy Platformy Obywatelskiej brak logo partii oraz informacji o kandydowaniu Lidii Gądek było działaniem na szkodę ugrupowania. Za sfinansowanie potencjalnej kampanii wyborczej poza komitetem groziłyby partii kary.
Asem w rękawie opinia Z. Ćwiąkalskiego
Z decyzją zarządu krajowego nie zgodzili się posłowie ugrupowania Ewy Kopacz z województwa małopolskiego. List poparcia dla Lidii Gądek przygotowali posłowie Ireneusz Raś i Józef Lassota. Dokument popisali także inni posłowie i senatorowie oraz wiceminister spraw zagranicznych Rafał Trzaskowski.
Jednak asem w rękawie okazała się opinia prawna podpisana przez byłego ministra sprawiedliwości z pierwszego rządu Donalda Tuska i szanowanego prawnika Zbigniewa Ćwiąkalskiego. W dokumencie zostało napisane, że działania Lidii Gądek nie mogą być podstawą do odebrania w przyszłości partii subwencji budżetowej. Za powieszenie plakatów bez logo może grozić jej kara grzywny w wysokości do 5 tys. złotych.
Wszystkie działania lokalnych polityków przekonały w ostateczności przewodniczącą Platformy Obywatelskiej. Ewa Kopacz na zakończonym dziś zarządzie krajowym po raz wtóry wpisała Lidię Gądek na krakowską listę PO. Posłanka ma startować z czwartego miejsca, tuż za przewodniczącym małopolskiej Platformy, Grzegorzem Lipcem.
W czwartek na LoveKraków.pl wywiad z liderem krakowskiej listy PO oraz wiceministrem spraw zagranicznych Rafałem Trzaskowskim.