Cichy zabójca atakuje w upały. Kilkadziesiąt interwencji w Krakowie
Ekstremalnie wysokie temperatury, które nawiedziły Małopolskę w minioną niedzielę, przyniosły ze sobą śmiertelne, niewidoczne zagrożenie. Choć tlenek węgla kojarzy się głównie z sezonem grzewczym, to właśnie upały doprowadziły do niebezpiecznych zdarzeń.
Sytuacja wciąż jest na tyle poważna, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) rozesłało do mieszkańców alerty.
Przez całą niedzielę służby w Małopolsce miały pełne ręce roboty.
– Wysoka temperatura i zwiększone zagrożenie tlenkiem węgla! Od godz. 0:00 do 21:00 strażacy odnotowali 103 zdarzenia związane z obecnością tlenku węgla (czadu) – informuje kpt. Hubert Ciepły z komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.
Kraków i Oświęcim na czele listy
Zgłoszenia napływały z całego regionu, jednak prawdziwe apogeum nastąpiło w stolicy Małopolski oraz powiecie oświęcimskim. W pozostałych częściach województwa dochodziło do pojedynczych incydentów.
Strażacy szczególnie wskazują na dwa zdarzenia minionej doby.
– Najpoważniejsze zdarzenia: Kraków, ul. Lipska – tlenek węgla w łazience. Po utracie przytomności przez kobietę do szpitala trafiły trzy osoby z mieszkania. Brzeszcze, pow. oświęcimski – tlenek węgla w mieszkaniu. Do szpitala przewieziono dwie osoby – relacjonuje rzecznik małopolskiej straży pożarnej.
Jak również dodaje: – w 90% przypadkach była czujka tlenku węgla w budynkach.