Codzienna loteria przy wjeździe na parking? ZTP nie potwierdza, ale wprowadza zmianę

Kapryśne szlabany utrudniają użytkownikom wjazd na parking – skarży się Czytelniczka. Co ważne, chodzi o jeden z najnowszych obiektów P&R. ZTP widzi sprawę inaczej. Większe zmiany czekają natomiast kierowców na starszych parkingach.

– Codzienna loteria – zadziała albo nie. Dziś znowu karta nie zadziałała i wiele osób miało problem, bo o 7:20 korek do wjazdu trwał 13 minut i się wydłużał – napisała w mailu do redakcji nasza Czytelniczka.

Próbowała wjechać na parking na Górce Narodowej. To jeden z najnowszych takich obiektów w mieście, wybudowany wraz z nową linią tramwajową i oddany w 2024 roku.

Jak mówi, już wielokrotnie musiała kontaktować się z obsługą parkingu. – Trzeba dzwonić i prosić o wpuszczenie – potem to samo przy wyjeździe. Bilet miesięczny ważny jeszcze 10 dni – dziś nie zadziałał, a jutro pewnie zadziała. Nerwy zawsze rano przed pracą – opisuje mieszkanka.

Duży ruch

O sprawdzenie tej sprawy poprosiliśmy Zarząd Transportu Publicznego. Urzędnicy nie potwierdzają wersji zdarzeń wskazanej przez czytelniczkę, tłumacząc oczekiwanie na wjazd dużym ruchem. Jak przekonują, w ciągu jednej godziny na parking wjechało 169 pojazdów.

– Czasowe spiętrzenie ruchu i tworzący się korek wynikały przede wszystkim z dużego zainteresowania obiektem w tym przedziale czasowym, a nie z problemów technicznych ze szlabanami – mówi nam Sebastian Kowal z ZTP.

Dodaje też, że trudności z wjazdem miało dziewięciu kierowców. – Z naszych ustaleń wynika, że w znacznej części były one związane z nieprawidłowym sposobem korzystania z terminali wjazdowych, w szczególności przykładaniem kart lub skanowaniem kodów QR w niewłaściwym miejscu lub zbyt krótkim czasem odczytu – przekonuje przedstawiciel miejskiej jednostki.

– Niezależnie od tego, wychodząc naprzeciw zgłaszanym uwagom użytkowników, zwróciliśmy się do dostawcy systemu parkingowego o poprawę komfortu korzystania z infrastruktury. W czwartek 9 kwietnia zamontowano dodatkowe urządzenia zwiększające pole i zasięg odczytu kart zbliżeniowych przy terminalach wjazdowych. Rozwiązanie to powinno ograniczyć liczbę podobnych sytuacji i usprawnić proces wjazdu – komentuje Sebastian Kowal.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Wymieniają na starszych parkingach

Jeśli wziąć pod uwagę liczbę zgłoszeń i awarii, problemy techniczne dotyczą przede wszystkim starszych parkingów – w Bieżanowie, Małym Płaszowie, na Kurdwanowie i na Ruczaju.

Kierowcy korzystają z nich od dobrych kilku lub nawet kilkunastu lat – w przypadku Czerwonych Maków już od 2012 roku.

W ubiegłorocznej odpowiedzi na interpelację radnego Rafała Zawiślaka miasto przyznawało, że „w ostatnim czasie awaryjność urządzeń rzeczywiście wzrosła”. Urzędnicy tłumaczyli, że części nie są już produkowane, a wyeksploatowany sprzęt nie jest już kompatybilny z obecnymi technologiami informatycznymi. Działa też w innym systemie niż na pozostałych parkingach. Jedynym wyjściem jest wymiana.

Julia Ślósarczyk

Firma wybrana

Zarząd Transportu Publicznego wybrał właśnie firmę, która ma zająć się modernizacją systemów na czterech starszych parkingach. Wykonawca będzie musiał najpierw zdemontować stare elementy, a potem zamontować nowe. Chodzi m.in. o terminale wjazdowe i wyjazdowe, szlabany, kasę, ale też całą infrastrukturę niewidoczną dla użytkownika. Mają się też pojawić nowe tablice informujące o liczbie zajętych miejsc.

Wykonawca ma dostać dwa miesiące na zrealizowanie zadania.