Cracovia. Daniel Pik, czyli jasny punkt na ciemnym niebie
W tym roku Pasy wygrały tylko w Pucharze Polski. W lidze albo przegrywają, albo ciułają po punkcie. Od początku sezonu w bramce bardzo dobrze spisuje się młodzieżowiec Karol Niemczycki. Narzekać nie można też na nieobecnego w Mielcu Pellego van Amersfoorta, który ma udział w prawie połowie goli strzelonych przez Cracovię. Zawodzi typowany na gwiazdę ekstraklasy Marcos Alvarez, niewiele lepiej radzi sobie Rivaldinho.
Daniel Pik wyróżniał się na tle kolegów
Przeciwko Stali na prawym skrzydle bardzo słabo spisywał się zmieniony jako pierwszy Ivan Fiolić. Na tle przeciętnych kolegów wyróżniał się niespełna 21-letni Daniel Pik, który biegał po drugiej stronie boiska. – Grał bardzo dobrze, już w treningu się pokazywał. Dawno by występował, gdyby nie kontuzje. To zawodnik, który może się rozwijać krok po kroku. Oby miał więcej takich meczów – komentował trener Michał Probierz.