Cracovia. Łzy na pożegnanie i słowa trenera o Europie

– Aby marzyć o Europie, musimy być kompletnym zespołem, który będzie w stanie wygrywać na każdym gruncie – mówił po zwycięstwie z Rakowem Częstochowa Luka Elsner, trener Cracovii.

Cracovia wróciła do swojego stylu

– Ten wieczór dał nam jasny kierunek – stwierdził szkoleniowiec Pasów, który był najbardziej dumny ze swojego zespołu w tym sezonie. Cracovia pokonała Raków 2:0, strzelając oba gole po szybkich kontratakach.

Podejście zawodników było znakomite. Byliśmy w stanie zdominować grę, mieć ją pod swoją kontrolą przez całe spotkanie.
Luka Elsner, trener Cracovii

Podkreślał, że kluczem była zdolność do odzyskiwania piłek i wygrywania pojedynków w defensywie. Tak padły obie bramki dla gospodarzy. – Byliśmy agresywni, wróciliśmy do swojego stylu – cieszył się Elsner.

Marek Papszun, trener Rakowa Częstochowa
Marek Papszun, trener Rakowa Częstochowa
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Papszun: Ułatwiliśmy Cracovii zwycięstwo

Opiekun Rakowa był rozczarowany postawą swojego zespołu, szczególnie operowaniem piłką i grą w ofensywie. – Stać nas na lepszą grę – przyznawał Marek Papszun. 

Jego zdaniem Rakowowi brakowało pewności w działaniach, nie wykorzystał też pierwszych trzydziestu minut, które były dobrym otwarciem spotkania w jego wykonaniu. – Potem nadzialiśmy się na kontrę i ten mecz wymknął nam się spod kontroli – powiedział.

Czy Cracovia to zespół na europejskie puchary?

Szkoleniowiec gospodarzy wtrącił, że jeśli niektórzy zastanawiali się, w jakim kierunku zmierza Cracovia, to ten mecz dał jasną odpowiedź. Pasy potrafią grać z czołówką ligi. Wygrały trzy z czterech spotkań z uczestnikami Ligi Konferencji, także z Jagiellonią (2:5) długo, do czerwonej kartki, potrafiły grać jak równy z równym. 

Jest jedno „ale”: – Musimy to potwierdzać także z zespołami notowanymi niżej w tabeli – przyznał Elsner. 

Dodał, że aby grać na takim poziomie, Cracovia musi prezentować równą formę, a jeszcze zdarzają się jej potknięcia. – Do każdego meczu musimy podchodzić z takim samym nastawieniem i determinacją – podkreślił.

Jeśli chcemy być zespołem, który niedługo będzie marzył o Europie, musimy być kompletnym zespołem, który będzie w stanie wygrywać na każdym gruncie. Ten wieczór dał nam jasny kierunek.
Luka Elsner, trener Cracovii

Kontuzja Kameriego i bogactwo wyboru

W składzie na mecz z Rakowem zabrakło Austriaka Dijona Kameriego. To pokłosie urazu, z jakim młodzieżowy reprezentant kraju wrócił ze zgrupowania kadry narodowej. – Doznał delikatnego zwichnięcia barku, więc potrzebuje dwóch, trzech tygodni na powrót do rywalizacji – poinformował szkoleniowiec.

Nawet bez niego, kadra Cracovii jest bardzo bogata. Pierwszy raz w tym sezonie na boisku pojawił się po przerwie powracający po dłuższej nieobecności Michał Rakoczy i Ajdin Hasić, który błyszczał na początku sezonu, a potem z gry wyłączył go uraz.

Marzena Młynarczyk-Warwas
Marzena Młynarczyk-Warwas
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Cracovia. Łzy na pożegnanie

Spotkanie z Rakowem było ostatnim meczem w klubie dla Marzeny Młynarczyk-Warwas, która opuszcza stanowisko rzecznika prasowego Cracovii. Po ostatniej poprowadzonej konferencji prasowej pożegnała się z dziennikarzami. Górę wzięło wzruszenie. – Dziękujemy za twój profesjonalizm – zwrócił się do niej także trener Luka Elsner.

Marzena Młynarczyk-Warwas pełniła funkcję rzecznika prasowego od 31 stycznia 2024 roku. Z Cracovią jest związana od ponad 20 lat. Przez wiele lat pracowała w dziale marketingu i Public Relations w Comarch SA, między innymi jako osoba odpowiedzialna za współpracę marketingową i wizerunkową z Cracovią.

Nowym rzecznikiem Cracovii został Kamil Jagodyński, który od dwóch lat pracował w biurze prasowym klubu.