Cracovia poległa w Sanoku. Kandydata do mistrzostwa poznamy w sobotę

Ciarko PBS Bank Sanok, które w szóstym meczu półfinałowym grało o życie, pokonało Comarch Cracovię 2:0. Walka o finał tym samym trwa w najlepsze i tego, kto zagra o mistrzostwo PLH wyłoni dopiero siódme spotkanie. Decydujące starcie rozegrane zostanie w Krakowie 12 marca o godz. 20:45.

Po ostatnim meczu zakończonym w rzutach karnych Comarch Cracovia miała mentalną przewagę. W rywalizacji do czterech zwycięstw prowadziła 3:2 i do Sanoka jechała, by postawić przysłowiową kropkę nad „i”. Zarówno krakowianie jak też sanoczanie nie chcą poddać się bez walki, co udowadniają w każdym kolejnym pojedynku. Przyparci do muru hokeiści Ciarko PBS Bank Sanok od samego początku spotkania w Arenie Sanok skutecznie grali o przedłużenie swoich nadziei na awans do finału.

Rafał Radziszewski od pierwszych minut miał co robić. Sanoczanie mocno szturmowali bramkę Pasów. Gospodarze pierwsze trafienie zdobyli jednak dopiero w 14 minucie. Na początku drugiej tercji Krystian Dziubiński szukał wyrównania, lecz bramka na remis nie padła. Zamiast tego Mike Danton podwyższył prowadzenie sanoczan.

Szczęście sprzyjało gospodarzom. Pod koniec drugiej części meczu Cracovia umieściła krążek w siatce, lecz sędzia dopatrzył się ruszonej bramki. Pasy obijały słupki, ale też kapitalnym instynktem popisywał się w bramce sanoczan Jason Missiaen. Goście nie zdobyli w Sanoku żadnego trafienia.

W rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 3:3. Drugiego finalistę PLH, który o mistrzostwo zagra z GKS-em Tychy poznamy dopiero w sobotę. Siódmy decydujący o awansie mecz zostanie rozegrany na lodowisku przy Siedleckiego o godz. 20:45.

Ciarko PBS Bank Sanok – Comarch Cracovia 2:0 (1:0, 1:0, 0:0)

Bramki: Brown (14.), Danton (31.)