Cracovia rozpędziła się w transferach. Trener potwierdza też rychłą stratę

Trzecim nabytkiem Cracovii – na razie w formie wypożyczenia – został Hiszpan Pau Sans, który może obsłużyć trzy pozycje w ofensywie. Z klubu odejdzie Filip Stojilković.

Kreatywny Pau Sans

22-latek trafił pod Wawel w ramach transferu czasowego z drugoligowego Realu Saragossa. Łącznie wystąpił w 56 meczach La Ligi 2 i Pucharu Króla. Był autorem pięciu goli i dwóch asyst. Może występować za napastnikiem, a także na obu skrzydłach. Hiszpan potrafi zrobić różnicę w pojedynkach, a w Cracovii niewielu jest takich zawodników.

To trzeci zawodnik, który przyszedł do Pasów w tym roku. Wcześniej umowy podpisali gracze środka pola Maxime Dominguez i Beno Selan. Krakowianie są jednak blisko utraty najlepszego strzelca Filipa Stojilkoovicia, który otrzymał zgodę na badania medyczne w Pisie. Włosi mają za niego zapłacić 3 mln euro (jesienią przychodził do Cracovii za 300 tys. euro).

Pau Sans
Pau Sans
cracovia.pl

Filip Stojilković odejdzie. Cracovia szuka napastnika

– Rozmowy w sprawie transferu Filipa są zaawansowane, ale więcej będzie można powiedzieć, gdy zostaną spełnione wszystkie formalności. Sans nie jest zawodnikiem o tym profilu i trwa praca nad tym, by znaleźć zastępcę Stojilkovicia – mówi Luka Elsner, trener Cracovii. 

Szwajcar jest typem boiskowego zakapiora, lubi się przepychać, czeka na podania. Sans jest bardziej wszechstronny, lepszy technicznie, ale też słabszy fizycznie.

Filip Stojilković
Filip Stojilković
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Na początek Bruk-Bet

Cracovia zacznie wiosenne granie w poniedziałek o godz. 19:00 w Niecieczy. Derby Małopolski zakończą pierwszą po zimowej przerwie kolejkę ekstraklasy.

– To był okres wielu zmian, ale aby odnieść sukces w piłce nożnej, trzeba się szybko przystosować. Zaczynamy od dużego wyzwania przeciwko drużynie, która bardzo dobrze się przygotowała, wygrała wszystkie mecze kontrolne. Musimy pokazać mental, bo jeśli chodzi o grę – po tylu zmianach – potrzebujemy czasu – przekonuje Słoweniec.