Cracovia szuka piłkarzy ze Słowacji i Czech
Cracovia przygotowuje się do rundy wiosennej Ekstraklasy. Obecnie przebywa na obozie w Uniejowie. Klub dokonał już pierwszego wzmocnienia, sprowadzając 33-krotnego reprezentanta Słowacji Erika Jendrišeka.
Zgrupowania w Uniejowie i Turcji
Piłkarze Cracovii wrócili do treningów po urlopach 5 stycznia. Najpierw przeszli badania i trenowali w bazie szkoleniowej przy ulicy Wielickiej. Od 10 stycznia przebywają na zgrupowaniu w Uniejowie. W pierwszym meczu kontrolnym Cracovia zremisowała 1:1 z Dolcanem Ząbki. W podłódzkiej miejscowości Pasy zagrają jeszcze z ekstraklasowymi zespołami: Jagiellonią Białystok (14.01.) oraz Podbeskidziem Bielsko-Biała (17.01.). Obóz potrwa do 17 stycznia.
Następnie piłkarze Pasów wybiorą się do Turcji, gdzie spędzą 13 dni i rozegrają kolejne trzy spotkania kontrolne. Cracovia zmierzy się kolejno z rumuńskim ASA Targu Mures, austriackim SV Ried oraz czeską Slavią Praga. Po powrocie do kraju piłkarze Roberta Podolińskiego zagrają jeszcze jeden sparing – ich rywalem będzie Korona Kielce. Później zespół zacznie zmagania ligowe. 15 lutego Pasy zmierzą się na swoim stadionie ze Śląskiem Wrocław w meczu 20. kolejki Ekstraklasy.
Testowanie piłkarzy zza południowej granicy
– Naszym celem jest znalezienie się w pierwszej ósemce ligowej tabeli. Mamy nadzieję, że pewne wzmocnienia pomogą nam w osiągnięciu tego planu – mówił w grudniu trener Robert Podoliński.
Pierwszy transfer został już dokonany. 12 stycznia kontrakt z Cracovią podpisał 28-letni słowacki napastnik Erik Jendrišek. Piłkarz wystąpił w 33 spotkaniach swojego kraju i zdobył cztery bramki. Cracovia poszukuje też wzmocnień na inne pozycje. Do Uniejowa z drużyną Pasów na testy pojechało kilku zawodników, którym przyglądać się będzie sztab szkoleniowy Cracovii. Jednym z nich jest 24-letni czeski obrońca Pavel Čmovš, który ostatnio grał w indyjskim Mumbai City FC. Testowani są również Słowacy – pomocnicy Peter Mazáň i Robert Valenta oraz napastnik Jakub Vojtuš.
Po pierwszym meczu kontrolnym z Dolcanem Ząbki (1:1) trener Podoliński mówił: – Zagrało sporo testowanych piłkarzy, spora grupa naszej młodzieży - cieszę się, że w takim sparingu jak z Dolcanem mogliśmy sprawdzić naszych piłkarzy, a także zweryfikować ich przydatność dla drużyny.
– Nieźle zagrał Čmovš i Valenta, Vojtuš złapał kontuzję, a Mazáň na tą chwilę nie jest piłkarzem, który da nam skok jakościowy na pozycji bocznego pomocnika – oceniał grę testowanych zawodników trener Podoliński.