Cracovia. Trener Luka Elsner zawiedziony postawą zespołu

Brak Ajdina Hasicia widać gołym okiem. Cracovia miała w Gliwicach problem z kreatywnością, rywale dobrze pilnowali Filipa Stojilkovicia.

W niedzielnym spotkaniu ekstraklasy krakowianie zremisowali na wyjeździe z Piastem 0:0 i stracili drugą pozycję w tabeli.

– Remis to zasłużony wynik. Z obu stron było mało sytuacji i strzałów. Jesteśmy trochę zawiedzeni naszą grę ofensywną i brakiem kreatywności. Na pewno na plus była nasza gra w defensywie i zorganizowanie. W niektórych momentach byliśmy w stanie stwarzać okazje i być na pozycjach do strzału, ale oczywiście w piłce musisz wykazać się talentem i kreatywnością. Często to zależy również od umiejętności indywidualnych i tego nam zabrakło. Chcieliśmy wykorzystać kontrataki, ale Filip Stojilković był podwajany, potrajany. Choć tworzyło się miejsce dla innych zawodników, tego też nie potrafiliśmy wykorzystać. – powiedział Luka Elsner, słoweński trener Pasów.

Problemy Mateuszów

W kadrze Cracovii zabrakło Mateusza Klicha i Mateusza Praszelika. Obaj pomocnicy mają problemy ze zdrowiem. Były reprezentant Polski chorował i od wtorku ma wrócić do zajęć, a drugi na ostatnim treningu naciągnął mięsień dwugłowy, jednak nie jest to uraz, który skazywałby go na dłuższą przerwę.

Sebastian Madejski po zastąpieniu Henricha Ravasa w dwóch meczach zachował czyste konto. Bramkarz wystąpiłł w trzech ostatnich spotkaniach w Gliwicach z Piastem, wszystkich zakończonych bezbramkowym remisem. – Mieliśmy bardzo duże problemy w ofensywie. Nie potrafiliśmy wykorzystać szybkości Filipa Stojilkovicia. Obrońcy Piasta dobrze się zachowywali i wypunktowali go praktycznie w każdej sytuacji – ocenił spotkanie ze swojej perspektywy.

– Wywieziony punkt z Gliwic nie jest zły i cieszymy się z tego wyniku – podsumował.