Cracovia wytrzymała presję. W Wielką Sobotę decydujące starcie!
Comarch Cracovia musiała wygrać w Tychach i zadanie wykonała w stu procentach. W sobotę (godzina 14.30) decydujące, siódme starcie o mistrzostwo Polski.
Przed szóstym spotkaniem krakowianie byli pod ścianą. Tyszanie prowadzili w rywalizacji 3:2 i mieli w perspektywie spotkanie przed własną publicznością. Aktualni mistrzowie Polski pewnie w ukryciu mrozili już szampany, ale plany pokrzyżowali im podopieczni Rudolfa Rohaczka, którzy wygrali na Śląsku 3:2. Sprawa tytułu mistrzowskiego rozstrzygnie się w sobotę w Krakowie.
– Moi zawodnicy byli zmobilizowani i skoncentrowani. Cała drużyna walczyła i realizowała zadania. Wracamy do Krakowa na siódmy mecz o mistrzostwo. Tam to się już musi rozstrzygnąć – mówi trener Pasów.
GKS Tychy - Comarch Cracovia 2:3 (1:2, 0:1, 1:0)
Bramki: Ciura (20.), Witecki (49.) – Bożko (6.), Kapica (18.), Sinagl (38.).