Cracovia z Podbeskidziem bez ważnych ogniw
W przyspieszonym tempie rozegrana zostanie 18. kolejka ekstraklasy. Cracovia zagra w środę przed własną publicznością z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a trener Jacek Zieliński nie będzie mógł skorzystać z usług dwóch istotnych zawodników.
Bez dwóch pomocników
W meczu z Podbeskidziem Bielsko-BIała nie zagrają Boubacar Dialiba i Miroslav Covilo. Senegalczyk ciągle zmaga się z kontuzją, z kolei ten drugi pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Covilo to ważny element układanki trenera Jacka Zielińskiego, z kolei Diabang znakomicie wspomina mecz z Podbeskidziem z poprzedniego sezonu. W maju w Bielsku Cracovia wygrała 3:0, a Senegalczyk ustrzelił hattricka w 17 minut.
Do meczowej kadry wrócił natomiast Piotr Polczak. Środkowy obrońca wykartkował się przed derbami, jednak i bez jego udziału Cracovia pokonała Wisłę przy Reymonta. W środowy wieczór drużyna Pasów będzie chciała się zrehabilitować za porażkę z Podbeskidziem z poprzedniego sezonu. W sierpniu zeszłego roku Cracovia przegrała przy Kałuży tracąc aż trzy bramki.
Powrót na Kałuży
Ostatnie spotkania Cracovii w roli gospodarza to jednak passa zwycięstw. Podopieczni Jacka Zielińskiego nie przegrali ligowego meczu przy Kałuży od września, pokonując kolejno Ruch Chorzów, Lecha Poznań, Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław i Lechię Gdańsk. Jedyną wpadkę Pasy zaliczyły w Pucharze Polski, gdy do Krakowa przyjechało Zagłębie Sosnowiec i niespodziewanie wyeliminowało gospodarzy.
Dodatkowym smaczkiem spotkania będzie powrót Roberta Podolińskiego do Krakowa. Aktualny szkoleniowiec Podbeskidzia pracował przy Kałuży przez kilka miesięcy, a z Cracovią pożegnał się w kwietniu tego roku. Kibice Pasów nie wspominają go najlepiej, natomiast w Bielsku notuje jak na razie niezłe rezultaty. Początek meczu w środę o godzinie 20:30.