Cracovia zagrała dla hospicjum
Nowy sezon T-Mobile Ekstraklasy tuż-tuż. Kadry krakowskich zespołów praktycznie zamknięte, zgrupowania treningowe zakończone. Tym samym Cracovia postanowiła zaprezentować się kibicom przed startem rozgrywek. Sobotnie spotkanie przyjaźni z Polonią Warszawa miało, oprócz sportowego, także szczytny cel, ponieważ zbierano środki finansowe dla Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci w Krakowie.
Na początku na murawę wybiegli oldoboje Cracovii i Polonii Warszawa. Pierwszy mecz dostarczył kibicom nie lada emocji, choć był rozgrywany 2 razy po 25 minut. Goli jednak nie zabrakło. Oldoboje Pasów nie dali szans swoim przyjaciołom ze stolicy i wygrali pewnie 5:2 (2:1). Gole dla gospodarzy zdobyli: Dąbrowski (dwie), Kowalik, Wątroba, Giza. Przyjezdni odpowiedzieli dwoma trafieniami Staszewskiego. Kibicom przypomnieli o sobie znani niegdyś ze świetnych występów w pasiastej koszulce Krzysztof Hajduk, Edward Kowalik, czy też Piotr Giza. Przed publicznością zaprezentował się też na co dzień pełniący rolę kierownika pierwszej drużyny, Tomasz Siemieniec. – Nie trenowałem z oldbojami, gdyż moja waga nie wchodzi jeszcze w tą rachubę – mówił przed meczem z uśmiechem Siemieniec.
Nie o wynik jednak chodziło w tym spotkaniu, a o dobrą zabawę. Mecz z trybun oglądali zawodnicy Cracovii. Dla kibiców była więc to możliwość zrobienia sobie zdjęcia oraz poproszenia o autograf.
Prezentacja pierwszej drużyny
Kilka chwil po zakończeniu meczu odbyła się prezentacja drużyny Roberta Podolińskiego. Piłkarze, którzy cały mecz oldbojów oglądali wspólnie z kibicami wychodzili na środek murawy właśnie od strony swoich fanów. Było to nawiązanie to tegorocznego hasła Cracovii: „Dodaj nam wiatru w żagle”, odnoszącego się bezpośrednio do kibiców Pasów. Kolejnym elementem pokazującym jedność jaką są piłkarze oraz fani, był krótki mecz do jednej bramki. Jedenastu zawodników Cracovii wybrało z trybun jedenastu widzów i wszyscy podając sobie piłkę ruszyli w kierunku bramki. Gol, który padł po chwili wywołał dużą dozę radości na stadionie. Nie inaczej reagowała publiczność na potyczkę młodych piłkarzy z rocznika 2006 Cracovii i Polonii.
Ostatni sprawdzian
Na koniec Dnia Przyjaźni na boisko wybiegły pierwsze drużyny Cracovii i Polonii Warszawa. W składzie Pasów wystąpiło kilku nowych zawodników pozyskanych przed rozgrywkami. Właśnie jeden z nich zaprezentował się wręcz wyśmienicie. Mowa tutaj o Boubacarze Diabangu, który dwukrotnie znalazł drogę do siatki gości. Najpierw trafił po składnej akcji w 2. minucie. Dośrodkował w pole karne Dąbrowski, a strzałem głową Diabang otworzył wynik meczu. Na kolejną bramkę kibice Pasów nie musieli długo czekać. W 9. minucie najpierw próbował uderzać Nowak, ale został zablokowany. Jednak dobitka Senegalczyk okazała się już skuteczna. Cracovia w pełni kontrolowała boiskowe poczynania. Trener Podoliński dał także szansę kilku innym graczom, między innymi Horoszkiewiczowi, czy Cetnarskiemu, który zmienił w przerwie strzelca dwóch bramek. W 87. minucie po faulu na Kicie, rzut karny pewnie wykorzystał Żytko. Co ciekawe w meczu z Polonią Warszawa z opaską kapitana wybiegł bramkarz. Krzysztof Pilarz, który będzie pełnił tę rolę w nadchodzącym sezonie.
– Jest to powód do dumy. Zostać kapitanem Cracovii to duży zaszczyt. Będę starał się ten obowiązek, który od teraz na mnie leży spełniać jak najlepiej. Chciałbym pomagać drużynie na i poza boiskiem – powiedział nowy kapitan Pasów.
Cracovia - Polonia Warszawa 3:0 (2:0)
1:0 - Diabang 2.
2:0 - Diabang 9.
3:0 - Żytko 87. (karny)
Cracovia: Krzysztof Pilarz (46. Krystian Stępniowski; 71. Matko Perdijić) - Mateusz Żytko, Tomislav Mikulić (71. Gracjan Horoszkiewicz), Bartosz Rymaniak (46. Paweł Jaroszyński) - Krzysztof Nykiel (46. Bartłomiej Dudzic), Marcin Budziński (58. Sebastian Steblecki), Damian Dąbrowski (76. Marcel Wawrzynkiewicz), Adam Marciniak (46. Łukasz Zejdler) - Dawid Nowak (46. Przemysław Kita), Dariusz Zjawiński (46. Deniss Rakels), Boubacar Dialiba (46. Mateusz Cetnarski).
Polonia Warszawa: Paweł Błesznowski - zawodnik testowany, Mateusz Gliński, Jacek Jadanowski, Dawid Klepczyński - Dominik Lemanek, Igor Sapała, Piotr Augustyniak, Adrian Ligienza, Kacper Tatara - Marcin Kruczyk. Grali także: Jan Balawejder, Adam Grzybowski, Tony Uzoma, Karol Worach, Grzegorz Wojdyga, Kacper Lachowicz, Piotr Tyburski, Patryk Strus, Aleksander Tomaszewski, Marcin Stańczyk, Michał Steć, Mateusz Sołtys, Bartosz Kozakiewicz.