Cracovia znów od nowa. To, czego zabrakło, mówi więcej niż tysiąc słów

Jeżeli Cracovia odniesie sukces, to Mateusz Dróżdż nie będzie stał w blasku fleszy, a będzie jednym z jego ojców. Znamienne jest, komu były prezes nie podziękował.

Odwołanie Mateusz Dróżdża

W jednym z ostatnich wywiadów odwołany 7 stycznia prezes Pasów powiedział, że krakowski klub prawdopodobnie jest ostatnim, w którym podejmuje się zarządzania. Nikt nie spodziewał się – a pewnie i on sam – że stanie się to tak szybko i nagle będzie miał znacznie więcej czasu dla siebie i rodziny. 

Informacja o odwołaniu dwuosobowego zarządu i powołaniu trzyosobowego – na czele z Elżbietą Filipiak – spadła jak grom z jasnego nieba także na pracowników klubu.

Mateusz Dróżdż, były prezes Cracovii
Mateusz Dróżdż, były prezes Cracovii
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Zmiany bez podania przyczyny

Zmiany na górze na pewno zostały zaplanowane, jednak nie zostało to odpowiednio zakomunikowane. Informacja najpierw została opublikowana z grafiką – tzw. „zaślepką” z herbem jubileuszowym Cracovii – a dopiero później zamieniono ją na zdjęcie nowego zarządu. 

Opinia publiczna – w tym przypadku przede wszystkim kibice Pasów – nie dowiedziała się, jaki jest powód tak radykalnej decyzji. Nowy właściciel miał prawo ją podjąć, natomiast taki komunikat rodzi kolejne pytania, które na razie zostają bez odpowiedzi. Trzeba brać pod uwagę, że Dróżdż – człowiek z zewnątrz – miał ogromne społeczne poparcie, dlatego jego dymisja budzi tak duży sprzeciw

Kibice negatywnie ocenili też formę podziękowań dla Dróżdża i drugiego członka zarządu Łukasza Orłowskiego, których imion i nazwisk nie podano w komunikacie. 

Elżbieta Filipiak, prezes Cracovii
Elżbieta Filipiak, prezes Cracovii
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Suchy komunikat

Nie przedstawiono też sylwetek członków nowego zarządu. O ile Filipiak jest powszechnie znana i od lat związana z Cracovią, to kibic mógł oczekiwać więcej informacji o wiceprezesach – Amerykaninie Davidzie Amdurerze i Turku Muracie Colaku – w kontekście ich ról w nowej strukturze zarządczej i doświadczenia w funkcjonowaniu organizacji sportowych. 

Porównywanie Cracovii z Wisłą często nie służy spokojnej analizie, bo górę biorą antagonizmy. Mimo wszystko popatrzmy jednak, jak klub z drugiej strony Błoń zakomunikował nabycie akcji przez Petera Moore'a czy ostatnio Jacka Piątka. Jest tam zdecydowanie coś więcej niż przekazanie suchej informacji. Pokazana została droga zawodowa, wymienione sukcesy. Są wypowiedzi. 

David Admdurer, Elżbieta Filipiak i Murat Colak
David Admdurer, Elżbieta Filipiak i Murat Colak
cracovia.pl

Właściciel Cracovii milczy

Z Cracovii otrzymaliśmy informację, że planowana jest konferencja prasowa nowego zarządu, ale jej termin nie jest jeszcze znany. Warto tu zwrócić uwagę, że większościowy akcjonariusz – Robert Platek – też nie zabrał głosu i nie przedstawił swoich planów na klub. Co więcej – w oficjalnym komunikacie nie podano, że nabył 80 proc. akcji, a Filipiak 20 proc. 

Kibiców Pasów, którzy nagle stracili prezesa Dróżdża, do którego w ogromnej większości mieli zaufanie i wierzyli w jego plan na rozwój klubu, zalały pytania i obawy. Zarządzanie klubem to nie tylko pilnowanie budżetu, zatrudnianie trenerów i zawodników. To także odpowiedzialność za społeczność skupioną wokół niego, dzięki której i dla której istnieje. 

Mecz Korona Kielce - Cracovia
Mecz Korona Kielce - Cracovia
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Te osoby pominął Dróżdż

W tym zalewie informacji warto zwrócić uwagę na podziękowania byłego już sternika pięciokrotnego mistrza Polski. Podziękował pracownikom klubu i Comarchu, współpracownikom z zarządu, sponsorom, kibicom, piłkarzom, trenerom, przedstawicielom Polskiego Związku Piłki Nożnej, Małopolskiego Związku Piłki Nożnej i Ekstraklasy SA, a także rodzinie. 

To, komu nie podziękował, znaczy więcej niż tysiąc słów. Nie było mowy ani o Elżbiecie Filipiak – przewodniczącej rady nadzorczej Cracovii, która dwa lata temu ogłaszała go jako prezesa – ani o Robercie Platku. 

Mecz Cracovia - Lech Poznań
Mecz Cracovia - Lech Poznań
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Cracovia od nowa

Rozpoczynając pracę w Cracovii Dróżdż promował nowe otwarcie hasłem „Cracovia od nowa”, z którego później klub się wycofał. Po dwóch latach Pasy znów będą budowane od nowa, na fundamencie tego, co zostawił Janusz Filipiak i co dobudował i przebudował Dróżdż.

W komunikacie z 7 stycznia czytamy, że nowy zarząd „wnosi do klubu spójną wizję rozwoju, wysokie kompetencje menedżerskie oraz pełne zaangażowanie w realizację celów strategicznych KS Cracovia, obejmujących w szczególności rozwój sportowy, wzmacnianie relacji z kibicami oraz dalsze budowanie i umacnianie partnerstw biznesowych”.