Czad groźny również w lecie

28 lipca na jednym z nowohuckich osiedli tlenkiem węga zatruła się 85-latka. - Starsza kobieta brała kąpiel. Kiedy przez dłuższy czas nie wychodziła z łazienki, zaniepokojony syn kobiety zaczął pukać w drzwi. Gdy kobieta nie odpowiadała, mężczyzna wszedł do łazienki. Na posadce znalazł nieprzytomną matkę – relacjonuje Anna Zbroja z zespołu małopolskiej policji.

Syn kobiety natychmiast wezwał pogotowie ratunkowe. Lekarze stwierdzili zgon 85-latki. Na miejsce przybyła również straż pożarna, która dokonała pomiaru stężenia tlenku węgla. Badanie wskazało znacznie przekroczoną normę.

Do podobnej sytuacji doszło wczoraj w Myślenicach. 30-letnia kobieta przebywała sama w mieszkaniu i brała kąpiel. - Gdy chciała wyjść z łazienki, słabo się poczuła i straciła przytomność. Na szczęście w porę do domu wróciła matka kobiety, która szybko zaalarmowała pogotowie ratunkowe – mówi Anna Zbroja.

30-latka w ciężkim stanie przebywa w szpitalu na oddziale toksykologii. Obecni na miejscu strażacy stwierdzili, że przyczyną zatrucia był ciąg wsteczny w instalacji kominowej.