Czarna sobota Cracovii. Pierwsza drużyna też bez punktów
Zwycięstwo Pogoni nad Cracovią
O pierwszych 45 minutach w wykonaniu krakowian można byłoby napisać „świetne”, gdyby byli skuteczniejsi. Filip Stojilković przełamał serię trzech meczów bez gola, ale mógł mieć na koncie klasycznego hat-tricka. Zdołał jednak trafić tylko razy, gdy zachował się jak prawdziwy lis pola karnego, dobijając piłkę po obronie Valentina Cojocaru. Głową strzelał Mauro Perković po zagraniu Dominika Piły.
To dzięki rumuńskiemu bramkarzowi Portowcy mieli szansę odwrócić losy spotkania po przerwie. I zrobili to, spychając gości do głębokiej defensywy, a także strzelając dwa gole. Dzięki nim nowy trener Thomas Thomasberg może się chwalić, że pod jego wodzą zespół wciąż jest niepokonany.
Mistrzowie końcówek
W obecności ponad 20 tys. kibiców Pogoń wyrównała za sprawą bezcennego Kamila Grosickiego. Reprezentant Polski zanotował ósmy mecz w sezonie z golem lub asystą, a ten był trzecim kolejnym z trafieniem. W sobotę dopadł do piłki zbyt krótko wybitej po rożnym przez Oskara Wójcika. O losach zwycięstwa przesądził rezerwowy Paul Mukairu, uderzając głową po dośrodkowaniu Musy Juwary i przebitce Fredrika Ulvestada.
Pogoń w czterech z pięciu ostatnich spotkań zdobywała bramkę w 89. minucie lub później, a Nigeryjczyk świętował trafienie już po raz trzeci. Mistrzowie końcówek!
Zagrali dobrze, wracają bez punktów
– Trudno coś powiedzieć. Zagraliśmy dobrze, ale przegraliśmy. Stworzyliśmy dużo sytuacji, szczególnie w pierwszej połowie. Wynik mógł być wyższy niż 1:0, nie wykorzystaliśmy jednak tego, a otwarliśmy drzwi Pogoni, by wróciła do tego meczu. W drugiej połowie, gdy odebraliśmy piłkę nie szukaliśmy okazji do ataku, chcieliśmy ją utrzymać – szukał przyczyn porażki trener Luka Elsner.
Wcześniej prestiżowy pojedynek w III lidze przegrała rezerwa Pasów, ulegając przed własną publicznością niżej notowanej Wiśle II. Sobota 25 października nie zapisze się dobrze dla krakowian w historii sezonu 2025/2026.
Pogoń Szczecin – Cracovia 2:1 (0:1)
Bramki: Grosicki (61.), Mukairu (89.) – Stojilković (29.).
Pogoń: Cojocaru – Ali (60. Huja), Wahlqvist, Keramitsis, Koutris – Ulvestad, N’Diaye, Pozo (46. Juwara), Greenwood – Grosicki (85. Przyborek), Molnar (76. Mukairu).
Cracovia: Madejski – Sutalo, Henriksson, Wójcik – Piła, Klich (72. Al-Ammari), Maigaard (85. Praszelik), Perković – Kakabadze (56. Aleksić), Minczew (73. Hasić) – Stojilković (85. Zahiroleslam).
Żółte kartki: Ali, Wahlqvist – Kakabadze, Klich, Wójcik, Piła.
Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa).