„Czas na nową energię kina” [Rozmowa]
Rozpoczął się 22. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Etiuda&Anima. O nowej energii kina i niespodziankach czekających na widzów rozmawiamy z Barbarą Szczekałą, PR Manager Festiwalu.
Natalia Grygny, LoveKraków.pl: Organizatorzy tegorocznej edycji Etiuda & Anima przyznają, że pokażą wszystko. Czego zatem możemy się spodziewać?
Barabara Szczekała, PR Manager Etiuda & Anima: Na pewno mogą Państwo liczyć na nową energię kina. Mam na myśli przede wszystkim filmowe wrażenia, ponieważ nasz festiwal pokazuje coś więcej niż to, co znajdziemy w multipleksach czy internecie.
Nie ma zatem obaw, czy ta różnorodność przełoży się na jakość filmów?
Dokonaliśmy bardzo starannej selekcji. W programie mamy dwa konkursy: Etiuda – na najlepszą produkcję ze szkół filmowych oraz Anima – na najlepszą krótkometrażową animację. W tym roku otrzymaliśmy ponad 1500 filmów, z których wybraliśmy ponad 100. Wszystkie reprezentują wysoki poziom.
Czy któryś z nich zrobił na komisji konkursowej największe wrażenie?
Nie powinnam wskazywać faworyta, ale jak zawsze doskonale prezentują się etiudy z polskich szkół filmowych. W tym roku prezentujemy trzy, czyli Szkołę Filmową w Łodzi, Gdyńską Szkołę Filmową oraz Uniwersytet Śląski – Wydział Radia i Telewizji.
Festiwal to nie tylko projekcje filmów, ale również zaproszeni goście.
Tym razem gościem specjalnym jest William Kentridge, który otworzył galę rozpoczęcia festiwalu. Został laureatem ważnej nagrody ASIFA Prize, którą przyznało Międzynarodowe Stowarzyszenie Filmu Animowanego. To wybitny artysta-animator, który swoją wystawę w nowojorskim MoMA. Gościmy także światowej sławy animatorów o oryginalnym temperamencie i poczuciu humoru: Signe Baumane z Łotwy oraz Kaspara Jancisa z Estonii.