Czas pożegnań, czas powitań
Maciej Jankowski jest pierwszym letnim transferem Wisły Kraków. Skończyły się więc spekulacje na temat napastnika Ruchu Chorzów, który od kilku tygodni był wiązany z krakowskim zespołem. Z Białą Gwiazdą żegna się natomiast aż sześciu dotychczasowych piłkarzy.
Maciej Jankowski urodził się 4 stycznia 1990 roku w Warszawie. Jest wychowankiem Sarmaty Warszawa, skąd jako junior przeszedł w 2003 roku do KS Piaseczno, również tam rozpoczął karierę seniora. Kibicom na co dzień śledzącym rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy popularny „Jankes” jest znany przede wszystkim z występów w Ruchu Chorzów, którego barw bronił od lipca 2010 roku.
Jankowski jest graczem typowo ofensywnym. Może występować zarówno na pozycji napastnika jak i skrzydłowego. W barwach „Niebieskich” rozegrał 111 meczów i 26 razy wpisał się na listę strzelców. Po przyjściu do Chorzowa nowego trenera Jana Kociana nie znalazł uznania w jego oczach i w niedawno zakończonym sezonie pojawiał się na boisku sporadycznie. Maciej Jankowski zadebiutował w reprezentacji Polski 16 grudnia 2011 roku w meczu przeciwko Bośni i Hercegowinie. Z Wisłą związał się na trzy lata, a umowa wejdzie w życie 1 lipca 2014 roku.
– Bardzo się cieszę, że podpisałem trzyletni kontrakt, będę miał możliwość występowania ze świetnymi zawodnikami, z którymi - mam nadzieję - powalczymy o wysokie cele. Pomysł moich przenosin pod Wawel narodził się już jakiś czas temu. Cieszę się, że zarówno trener Smuda, jak i prezes Bednarz byli zainteresowani moją osobą, a wczoraj przyszedł dzień, kiedy sfinalizowaliśmy rozmowy – powiedział Jankowski.
„Jankes” będzie więc alternatywą dla jedynego do tej pory nominalnego napastnika – Pawła Brożka.
Wietrzenie szatni
Wisła Kraków po obecnym sezonie postanowiła rozstać się z sześcioma zawodnikami. Przed ostatnim ligowym meczem z Zawiszą Bydgoszcz kibice mogli podziękować za grę Gordanowi Bunozie. Kilka dni temu krakowski klub za pośrednictwem portali społecznościowych poinformował o nieprzedłużaniu umów z kolejnymi pięcioma graczami. Wśród nich znaleźli się: Michał Nalepa, Fabian Burdenski, Michał Szewczyk, Patryk Fryc i Daniel Kranić. Nadal niewiadomą jest sprawa z Piotrem Brożkiem i Michałem Miśkiewiczem. Rozmowy z podstawowym bramkarzem utknęły jakiś czas temu w martwym punkcie i jest mało prawdopodobne, by zakończyły się sukcesem. Natomiast kibice zobaczą na pewno przez kolejny rok w barwach Wisły pomocnika Łukasza Gargułę, który zdecydował się zostać w Wiśle na kolejny rok.