Czego pragną rowerzyści? Są wyniki raportu

1600 respondentów wypełniło internetową ankietę dotyczącą potrzeb krakowskich cyklistów. Czy rower okazał się być popularnym środkiem transportu? Wyniki badań przedstawili członkowie Stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów.

Jak wynika z danych zaprezentowanych na konferencji prasowej w Urzędzie Miasta Kraków, przeciętny cyklista wykorzystuje rower niemal codziennie w sezonie trwającym od marca do listopada. Rowerzyści podróżują do pracy, jeżdżą na zakupy oraz oddają się rekreacji. Większość z nich robi to ze względu na oszczędność czasu oraz pozytywny wpływ na zdrowie. Krakowianie rzadziej zwracają uwagę na dbałość o środowisko i niski koszt rowerowych podróży.

Pomimo częstego wybierania takiego środka transportu, ankietowani dostrzegli problemy, które powstrzymują ich przed jazdą rowerem. – Elementem zniechęcającym jest przede wszystkim szybki ruch samochodowy – mówił Wit Hubert, koordynator badania. – Dotyczy to zarówno jego gęstości jak i prędkości poruszania się pojazdów. Wpływ ma również lekceważenie przepisów przez wszystkich uczestników ruchu oraz obawa przed kradzieżą roweru.

Koordynator badania zwrócił również uwagę, iż najwięcej cyklistów najgorzej oceniło ciągłość sieci dróg rowerowych. Krytykowano także wjazdy i zjazdy z takich dróg oraz zbyt małą ilość stojaków dla rowerów. Respondenci chcą przede wszystkim oddzielenia dróg rowerowych od chodników, zwiększenia liczby tras między dzielnicami oraz poprawy stanu ich utrzymania. Prawie 84% z nich uważa, że inwestycje te powinny odbywać się nawet kosztem udogodnień dla samochodów.

Członkowie Stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów liczą na to, iż badania pozwolą dostrzec problemy cyklistów oraz wpłynąć na zmianę polityki urzędników w tej dziedzinie.

Współpracę zadeklarował już ZIKiT – mówił Jan Szpil prezes stowarzyszenia. – Zyskaliśmy również uchwałę kierunkową radnego Ścigalskiego, która zaleca przeznaczanie corocznie 0,03 procenta budżetu na rowery. Jest to jednak i tak mniej niż kwota, którą na rowery wydaje się na przykład w Gdańsku. Tam wynosi ona osiemnaście milionów, a u nas są to zaledwie  dwa. Badacze chcą również, aby wyniki ankiet stały się wsparciem dla realizacji postanowień Karty Brukselskiej. Zobowiązuje ona sygnatariuszy, by do roku 2020 zwiększyli do 15 procent udział komunikacji rowerowej w ruchu miejskim.

Dokładna identyfikacja problemu oraz opracowanie infrastrukturalnych rozwiązań, według przedstawicieli stowarzyszenia, będzie możliwe podczas Rowerowego Forum Dzielnicowego, które odbędzie się 11 maja w Artetece Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej. Propozycje zmian zostaną następnie przedstawione na konsultacjach społecznych w pięciu rejonach miasta: w Śródmieściu, Krowodrzy, Nowej Hucie, Podgórzu Wschód oraz Podgórzu Zachód. Pozwolą one następnie na opracowanie dokumentu „Kontrakt 100 rozwiązań”, który będzie stanowił podstawę do realizacji infrastruktury przeznaczonej dla niechronionych uczestników ruchu.