Czekając na komisariat

31 grudnia 2017 roku – to data, kiedy ma rozpocząć się budowa nowej siedziby Komisariatu V Policji w Krakowie. Funkcjonariusze od dawna czekają na przeniesienie się ze starej kamienicy do lepszych warunków. Jednak o inwestycji cisza.

Wiosną tego roku zakończyły się formalności związane z przekazaniem działki miasta Skarbowi Państwa, która następnie trafiła pod zarządzanie Komendy Wojewódzkiej Policji. To właśnie tam, w okolicach ul. Mochnaniec, ma powstać nowoczesna siedziba V Komisariatu Policji. Obecnie funkcjonariusze oraz interesanci przebywają w warunkach, które nijak się mają do XXI wieku.

Nowy komisariat  to – w planach – trzykondygnacyjny budynek o powierzchni 1,5 tys. mkw. Reszta, czyli ok. 15 arów, ma być przeznaczona na parking. W komisariacie pracować ma ponad 160 policjantów oraz cywile. KWP daje sobie czas do końca 2020 roku na zrealizowanie inwestycji. Tak to na razie wygląda na papierze.

Małopolscy policjanci przyznają, że na razie kompletnie nic nie wiedzą o inwestycji. Nie ma zapewnionych środków na jej realizację ani żadnych szczegółów. – Sytuacja od początku tego roku się nie zmieniła – przyznaje st.asp. Dariusz Łach z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Istnieją co prawda wizualizacje obiektu, ale mundurowi nie chcą ich pokazywać z obawy przed tym, aby w razie zmiany koncepcji opinia publiczna nie zarzuciła policji manipulacji.

Bez odpowiedzi pozostały też nasze pytania skierowane do Komendy Głównej Policji oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o przekazanie listy inwestycji do realizacji w ramach programu modernizacji m.in. policji. Wówczas udałoby się dowiedzieć, czy komisariat w ogóle jest brany pod uwagę przez kierownictwo policji.

Po to są nowe budynki

Według badań z 2013 roku, przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, okazało się, że „brzydota” i „zaniedbanie” niektórych nieruchomości należących do policji „są uderzające na tle nowo wybudowanych, lśniących budynków innych instytucji publicznych”.

– Nowoczesność nie jest przy tym wartością samą w sobie – estetyczny, zadbany budynek jest istotny dla wizerunku policji jako dobrze działającej instytucji. Policjanci zdają sobie sprawę, że pracując w brzydkich i rozpadających się wnętrzach narażają się na kpiny, politowanie, a w najlepszym razie współczucie interesantów – czytamy w raporcie „Komendy i komisariaty policji – funkcje i standardy przestrzeni”.

Oprócz kwestii czysto estetycznych występuje szereg innych, między innymi komfort pracy policjantów (otoczenie, pomieszczenia), odpowiednia ilość przestrzeni (min. to 20 m/policjanta) oraz dostępność – dla osób starszych i niepełnosprawnych.

***

W nie najlepszych warunkach pracują również funkcjonariusze na Pędzichowie. Policja właśnie zakończyła postępowanie przetargowe na remont dachu, który był pokryty… lepikiem. Za blisko 250 tys. złotych wykonawca ma postawić dach z prawdziwego zdarzenia. Do tego wyremontowane zostaną kominy.