Cztery osoby ranne po hamowaniu autobusu. Ktoś zajechał mu drogę
Cztery kobiety zostały poszkodowane po gwałtownym hamowaniu autobusu na skrzyżowaniu ulic Nowohuckiej i Klimeckiego. Pasażerki upadły w pojeździe po tym, jak samochód zajechał autobusowi drogę. Policja będzie sprawdzać monitoring, by znaleźć winowajcę.
Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu, na nitce w stronę Podgórza. – Autobus jechał ulicą Nowohucką wzdłuż estakady. Miał zielone światło. Ktoś wyjechał przed niego z ulicy Kuklińskiego i nie ustąpił pierwszeństwa. Nie było zderzenia, ale kierujący autobusem gwałtownie zahamował – relacjonuje Katarzyna Cisło z biura prasowego małopolskiej policji.
Cztery pasażerki autobusu, w wieku od 15 do 74 lat, zostały poszkodowane. Karetki zabrały je do dwóch szpitali. Policja będzie teraz sprawdzać nagrania z monitoringu, by zidentyfikować sprawcę zdarzenia.
W rejonie skrzyżowania tworzą się duże korki, na miejscu pracują służby. Linie autobusowe 158 i 174 nie obsługują przystanku „Kuklińskiego” w kierunku Powstańców Wielkopolskich. Policja kieruje ruch górą, przez estakadę.