Czwarty "Krakowiak" dojechał. Inny się zepsuł

Krakowskie MPK pochwaliło się, że dziś w godzinach porannych do Krakowa dojechał czwarty tramwaj "Krakowiak". PESA musi dostarczyć jeszcze 32 takie składy.

Czwarty "Krakowiak" dotarł dziś rano do zajezdni Podgórze. Tam zostanie złożony i przystosowany do ruchu po krakowskich torowiskach. Możemy spodziewać się, że w ciągu najbliższych kilku dni wyjedzie na linię.

Kontrakt z bydgoską PESĄ obejmuje dostawę 36 tramwajów do końca listopada. Na razie w Krakowie mamy cztery składy. Czy listopadowy termin jest realny? Miejski przewoźnik wciąż utrzymuje, że tak. Czas zrealizowania pełnego zamówienia przez producenta warunkuje otrzymanie przez MPK unijnej dotacji do zakupu taboru. W trakcie montażu w Bydgoszczy jest kolejnych kilkanaście pojazdów.

Co w przypadku, jeślli PESA nie zdąży z dostawą? Przy założeniu najbardziej pesymistycznego scenariusza, MPK miałoby możliwość odstąpienia od umowy – w części lub w całości. Gdyby z niej skorzystało, tramwaje wróciłyby do fabryki, a producent musiałby zwrócić pieniądze.

"Krakowiak" już się psuje

Wczoraj dostaliśmy informację od Czytelnika, który zauważył zepsutego "Krakowiaka" pomiędzy przystankami Kuklińskiego i Gromadzka. Awaria spowodowała kilkuminutowe zablokowanie ruchu na tym odcinku. W galerii znajdziecie zdjęcia, które nadesłał nam Pan Piotr.