Czwarty sparing Cracovii na remis. Wisła ze zwycięstwem
Zespół Cracovii zremisował z Dacią Kiszyniów 1:1. Jest to drugi remis podopiecznych trenera Jacka Zielińskiego podczas przygotowań do wiosennych rozgrywek ekstraklasy. Wisła Kraków natomiast pokonała MSK Żylina 2:1 w swoim trzecim meczu kontrolnym.
Remis po słabej grze
W swoim czwartym meczu kontrolnym Pasy mierzyły się z czwartą siłą mołdawskiej ekstraklasy. Początkowo zespół trenera Jacka Zielińskiego miał zagrać z Zenitem Sankt Petersburg. Rosjanie jednak ostatecznie zdecydowali się na mecz z Legią Warszawa, a Pasom przypadła Dacia.
Krakowski zespół po pierwszych 45 minutach przegrywał 0:1. Bramkę już w 7. minucie spotkania zdobył Georgi Syrmow. Blisko dziesięć minut później Cracovia mogła wyrównać, jednak piłka po zagraniu Marcina Budzińskiego nie chciała wpaść do bramki. Wpierw trafiła w poprzeczkę, a później zatańczyła na linii bramkowej, by ostatecznie znaleźć się w rękach bramkarza.
Straty udało się odrobić dopiero w drugiej połowie, choć gra Pasów nie wskazywała na to, że uda się wyrównać. W 64. minucie Mateusz Cetnarski dośrodkowywał, lecz piłka trafiła w słupek. Zamieszanie wykorzystał Milan Dimun, zapewniając Cracovii wyrównujące trafienie. Do ostatniego gwizdka gra stała się bardziej wyrównana. Jednak więcej goli nie padło.
Jak dotąd Cracovia podczas przygotowań do piłkarskiej wiosny zremisowała z Garbarnią Kraków (5:5), przegrała z Szachtarem Donieck (0:2) i ograła Yanbian Funde FC (3:0). W kolejnym meczu zmierzy się z SV Ried. Spotkanie zaplanowano na 1 lutego.
Dacia Kiszyniów - Cracovia 1:1 (1:0)
Bramki: Syrmow (7.) – Dimun (65.)
Skład Cracovii:
I połowa: Stępniowski - Deleu, Wołąkiewicz, Malarczyk, Brzyski - Dąbrowski, Covilo, Wójcicki, Budziński, Mihalik – Piątek.
II połowa: Dobroliński - Jaroszyński, Polczak,Litauszki, Kanach (78. Jarzynka) - Dimun, Adamczyk, Steblecki, Cetnarski - Vestenicky, Szczepaniak.
Zwycięstwo z liderem
Po porażkach z Rakowem Częstochowa (0:2) i Paksi FC (1:2) kibice krakowskiego klubu wreszcie mogą odetchnąć. Wisła Kraków po raz pierwszy pod wodzą Kiko Ramireza wygrała. Strzeliła przy tym aż trzy gole, z czego raz skierowała piłkę do własnej bramki.
Znakomite otwarcie mógł zaliczyć Zdenek Ondrasek. Napastnik Wisły nie zdołał wykorzystać świetnej okazji. Krakowianie wyraźnie dominowali na boisku i często podchodzili pod pole karne MSK Żylina. Lider słowackiej ekstraklasy bronił się jednak dzielnie. Szczęścia zabrakło mu w 28. minucie. Patryk Małecki podawał do Rafała Boguskiego, a ten z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce. Tuż przed przerwą boisko musiał opuścić Maciej Sadlok. Jego miejsce zajął testowany Matija Spicić.
Po zmianie stron znów świetne wejście mógł zaliczyć Ondrsek. Czech przegrał jednak pojedynek ze słowackim bramkarzem. Żylina próbowała odwrócić wynik spotkania i zaczęła groźniej atakować. Wisła nie dała się wybić z uderzenia i w 78. minucie za sprawą Jakuba Bartosza podwyższyła prowadzenie na 2:0. Radość z drugiej bramki nie trwała długo, gdyż kilkadziesiąt sekund później piłkę do własnej bramki skierował Tomasz Cywka.
W kolejnym meczu kontrolnym Wisła zmierzy się ze Steauą Bukareszt. Spotkanie zaplanowano na 31 stycznia.
Wisła Kraków - MSK Żylina 2:1 (1:0)
Bramki: Boguski (28.), Bartosz (78.) - Cywka (79. sam.)
Skład Wisły: Miśkiewicz - Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok (44. Spicić) - Boguski (66. Bartosz), Mączyński, Popović (66. Zachara), Brlek, Małecki (76. Uryga) - Ondrasek (66. Brożek).