Czy warto przenosić „Sukiennice prądnickie”?
Planowana przebudowa ulicy 29 Listopada będzie się wiązać ze znacznym poszerzeniem tej drogi. W związku z tym zostanie wyburzonych trzydzieści domów, głównie jednorodzinnych. Na trasie jest też zabytkowy budynek, tzw. „Sukiennice prądnickie”, który ma zostać przeniesiony w inne miejsce.
Budynek stoi przy skrzyżowaniu z ulicą Dobrego Pasterza. Powstał około 1910 roku i początkowo znajdowały się w nim jatki rzeźnicze. W okresie międzywojennym straż pożarna wykorzystywała go jako skład wyposażenia, a po wojnie wróciły tu sklepy. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków – w dokumentach dotyczących miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego można przeczytać, że „ochronie podlega bryła, gabaryty, dekoracja elewacji, pierwotna ślusarka drzwi i okien zewnętrznych zabezpieczających, które należy zachować lub odtworzyć”.
Mieszkańcy chcieli przeniesienia
Żeby zobaczyć w tej bryle odniesienie do Sukiennic trzeba nieco wysilić wyobraźnię, tym bardziej, że budynek jest w złym stanie. Początkowo planowano jego wyburzenie na potrzeby poszerzenia ulicy, ale konserwator zabytków nie wyraził na to zgody. „Sukiennice” zostaną przesunięte o kilkadziesiąt metrów w głąb ulicy Dobrego Pasterza.
Jak informuje Dominik Jaśkowiec, radny Rady Miasta i Dzielnicy Prądnik Czerwony, o zachowanie budynku wnioskowali w ramach konsultacji społecznych mieszkańcy dzielnicy, a konserwator zabytków podzielił ich opinię. Tłumaczy, że „Sukiennice” straciły swój charakter podczas niefortunnego remontu w latach 90. – Przy okazji przenoszenia zostaną przebudowane i odzyskają oryginalny wygląd – zapewnia.
Nie ma jeszcze wyceny przeniesienia budynku – ma zostać sporządzona po uzyskaniu decyzji środowiskowej. Nie wiadomo też czy w nowym miejscu będą funkcjonować te same instytucje.