Czyje interesy będzie realizował nowy Rzecznik Praw Obywatelskich?
Przedstawiciele Polski Razem protestowali na krakowskich plantach przeciwko wybraniu Adama Bodnara na Rzecznika Praw Obywatelskich. Twierdzą, że będzie on reprezentował jedynie szeroko rozumiane środowiska lewicowe, w tym LGBT. Poseł Platformy Obywatelskiej Robert Maciaszek zapewnia, że nowy rzecznik nie będzie kierował się swoimi poglądami i będzie reprezentował całe społeczeństwo.
W piątek dzięki głosom 239 posłów na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich Sejm wybrał Adama Bodnara, wiceprzewodniczącego Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Małopolscy przedstawiciele Polski Razem uważają, że Bodnar będzie reprezentował jedynie środowiska lewicowe. Dostało się też partii rządzącej. Działacze uważają, że Platforma Obywatelska z partii liberalnej przeobraziła się w ugrupowanie o charakterze lewicowym. Apelują, też do posłów PO, aby wystąpili z partii, jeśli jej działania uderzają w ich moralność.
– Adam Bodnar jest osobą o poglądach skrajnie lewicowych, a rzecznik praw obywatelskich powinien być obiektywny. Chcemy mieć rzecznika praw obywatelskich, a nie rzecznika LGBT. Mamy też apel do przedstawicieli PO. Powinniście się zastanowić, czy wasz kręgosłup moralny nie został złamany przez przymus głosowania na Adama Bodnara i przy głosowaniu za ustawą odnośnie ustalania płci – mówi Grzegorz Piątkowski, Przewodniczący Polski Razem Zjednoczonej Prawicy w Krakowie.
„Wybór był oczywisty”
Z oskarżeniami Polski Razem dotyczącymi światopoglądu partii nie zgadza się poseł Platformy Obywatelskiej Robert Maciaszek. Polityk twierdzi, że wybór Adama Bodnara na Rzecznika Praw Obywatelskich był oczywisty, ponieważ Bodnar od lat stoi na straży praw i wolności jednostki.
– Nasza partia była, jest i będzie partią centrową. Platforma Obywatelska poparła kandydata obywatelskiego, zgłoszonego przez 65 organizacji pozarządowych. Dr Adam Bodnar od lat zajmuje się prawami człowieka w Polsce i współdziała z Radą Europy i Unią Europejską. Kiedy ktoś obejmuje taką funkcję, swoje osobiste poglądy zamyka w szufladzie i realizuje Konstytucję. Adam Bodnar wyraźnie mówi, że stoi na straży praw i wolności jednostki. Nie ma być ani rzecznikiem rządu, ani opozycji, czy episkopatu – tłumaczy poseł Maciaszek.