Dali tym zwierzętom nowy dom. Teraz przemaszerowali przez miasto

To już kolejna edycja Marszu Azylanta. Miasto przekonuje, że liczba zwierząt przebywających w schronisku jest znacznie mniejsza niż w minionych latach.

Znacznie niższy poziom

Promowanie adopcji pomaga w walce z bezdomnością zwierząt.

To również jeden z celów XVI edycji Marszu Azylanta, która odbyła się w sobotę w Krakowie.

Dzięki zaangażowaniu mieszkańców liczba zwierząt przebywających w schronisku od czasu powodzi utrzymuje się na stabilnym, znacznie niższym poziomie niż w 2010 roku – informują urzędnicy.

Doroczny "Marsz Azylanta"
Doroczny "Marsz Azylanta"
Bartłomiej Kołaczek/LoveKrakow.pl

Organizatorzy marszu mówili o zapobieganiu bezdomności zwierząt, znakowaniu i chipowaniu, odpowiedzialnej opiece oraz codziennym dobrostanie psów i kotów.

Ruszyli w stronę pomnika

Trasa marszu, jak co roku, miała swój początek na Bulwarach Wiślanych przy Moście Dębnickim, skąd kolorowy korowód ruszył bulwarami w stronę pomnika Dżoka, gdzie odbyła się dalsza część wydarzenia.

Na uczestników czekały m.in. stoisko promocyjne Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, stoisko promocyjne sklepu Zooplus oraz stoisko weterynaryjne, oferujące bezpłatne chipowanie zwierząt.

Lista atrakcji była znacznie dłuższa.