Debata o bezpieczeństwie miasta. "Kraków obcieka krwią"

Na dzisiejszej sesi radni rozmawiali o bezpieczeństwie w naszym mieście. Gośćmi debaty byli m.in. komendanci policji, którzy zgodnie twierdzili, że Kraków to bezpieczne miasto.

Przedstawiciele Policji podkreślali, że wbrew doniesieniom medialnym Kraków jest miastem bezpiecznym. Zdaniem funkcjonariuszy, ostatnie tragiczne wydarzenia ograniczały się wyłącznie do zamkniętych środowisk przestępczych działających „pod szyldami" dwóch największych klubów piłkarskich w naszym mieście. Grupy te są dobrze zinwentaryzowane przez Policję, jednak „rozbicie" ich utrudnia fakt, że nie chcą współpracować, są bardzo hermetyczne i obowiązuje w nich „zmowa milczenia". – Staramy się więc operacyjnie do nich docierać, wyłapujemy i rozliczamy z każdego czynu – podkreślał Wadim Dyba, Komendant Miejski Policji w Krakowie.

Wadim Dyba podkreślił, że liczba przestępstw spada, wzrasta natomiast wykrywalność sprawców, co ma olbrzymie znaczenie prewencyjne. – Od stycznia do maja tego roku popełniono ogółem o 108 przestępstw mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – podał Komendant. Znacznie poprawił się czas reakcji Policji na interwencje i wynosi obecnie około 16 minut, co jest jednym z najlepszych wyników w Polsce.

O poprawie na polu bezpieczeństwa w całej Małopolsce mówił także Paweł Dzierżak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Z policyjnych statystyk wynika, że na przestrzeni 10 lat liczba przestępstw w województwie małopolskim spadła o 30%.

Radni apelują

Zupełnie odmiennego zdania byli radni. – Jestem zawiedziona tym co powiedzieli komendanci. Pokazywanie statystyk, że jest lepiej niż kiedyś było, po prostu mnie obraża. Skoro porównujemy się do innych miast, to może też porównajmy się do Nowego Jorku, gdzie sobie poradzono z wielkimi bandami handlującymi narkotykami – mówiła wiceprzewodnicząca Rady Miasta.

Oczekiwania praktycznie wszystkich mieszkańców Krakowa wyraził przewodniczący Bogusław Kośmider: – Oczekujemy od policji konkretnych pomysłów i działań, które w krótkim okresie czasu zapobiegną eskalacji agresji. Nie może być tak, że Kraków postrzegany jest jako miasto nożowników i maczet, a tak się teraz dzieje.

Radny Adam Kalita zaapelował do Straży Miejskiej, by ta mocniej włączyła się w działania przeciwko bandytom na krakowskich ulicach. – Może Straż Miejska powinna wspomóc Policję? Mniej blokad na koła, a więcej dbania o bezpieczeństwo krakowian – mówił radny.

Najmocniejszy głos w debacie zabrała Małgorzata Jantos. – Dochodzą do mnie słuchy, że w nocy Kraków obcieka krwią, że nikt już nad niczym wtedy nie panuje i wygląda to przerażająco. Do tych słów stanowczo odniósł się przedstawiciel Komendy Wojewódzkiej Policji stwierdzając, że to nieprawdziwe informacje. – Kraków jest miastem bezpiecznym, ale na jego terenie zdarzają się incydenty. Zatrzymujemy sprawców i eliminujemy ich ze społeczeństwa, we współpracy z prokuraturą – powiedział Paweł Dzierżak.

Radni zgodni są co do tego, że od ponad półtora roku problem agresji na ulicach zwiększa się i nie widać tutaj poprawy. – Od półtora roku w Krakowie gonią się z maczetami, mówimy dzisiaj, że jest dobrze, statystyki są dobre, a przecież patroli na ulicach nie widać. Nie możemy przechodzić obojętnie obok sprawy, że co kilka tygodni słyszymy o brutalnych atakach nożami i maczetami – mówił radny PO Paweł Ścigalski.

Rezolucja do Ministra Spraw Wewnętrznych
Wszyscy radni zagłosowali za przyjęciem rezolucji w sprawie wsparcia Ministra Spraw Wewnętrznych dla działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa w Krakowie. Poniżej prezentujemy treść dokumentu:

"Rada Miasta Krakowa wyraża zaniepokojenie postępującą brutalizacją życia społecznego, której najbardziej widocznym przejawem stały się w ostatnim czasie coraz bardziej bezwzględne i krwawe sposoby walki krakowskich  grup przestępczych powiązanych ze środowiskami pseudokibiców.

Zwracamy się do Ministra Spraw Wewnętrznych o zaangażowanie w rozwiązanie niniejszego problemu i udzielenie wszelkiego możliwego wsparcia krakowskim służbom stojącym na straży bezpieczeństwa i porządku.

Apelujemy o zapewnienie odpowiednich środków, by możliwe stało się uzupełnienie wakatów [ponad 200 miejsc - przyp. red.] w krakowskim garnizonie Policji.

Zwracamy się o przyspieszenie prac nad ustawą regulująca zasady budowy i funkcjonowania monitoringu wizyjnego, tak aby Kraków mógł jak najszybciej, w zgodzie z nowymi standardami, przystąpić do rozbudowy i modernizacji istniejącego systemu miejskiego monitoringu wizyjnego.

Wnosimy o przeanalizowanie istniejących przepisów ograniczających prawo do noszenia na ulicach broni białej i zaproponowanie takich kierunków nowelizacji, aby były one częściej wykorzystywane przez sądy i skuteczniej eliminowały z ulic polskich miast uzbrojonych w noże i maczety bandytów."