Derby Krakowa. Zapanowanie nad emocjami kluczem do wygranej

– Z Wisłą Płock nie kontrolowaliśmy emocji, a tym samym meczu. W derbach kontrola nad emocjami będzie bardzo ważna – mówi Artur Skowronek, trener Wisły, który we wtorek zadebiutuje w krakowskiej „świętej wojnie”.

Obie drużyny nie są w najlepszych humorach po sobotnich występach. Cracovia po katastrofalnych błędach uległa w Warszawie Legii, z kolei Wisła straciła dwa cenne punkty punkty z Wisłą Płock w doliczonym czasie gry.

Kto pierwszy zapomni o niepowodzeniach, może lepiej wejść w derbowe spotkanie i osiągnąć w meczu przy ulicy Kałuży lepszy wynik.

– Remis [z Płockiem - red.] traktujemy w kategoriach porażki. Jest żal, że nie powiększyliśmy dorobku o trzy punkty. Wyciągnęliśmy naprawdę dużo z ostatnich minut i wierzę, że nie będziemy popełniać podobnych błędów – mówi Artur Skowronek.

Rozmowa na argumenty

38-letni szkoleniowiec dodał, że po błędach rozmawia z zespołem na argumenty. A te po starciu z płocczanami były mocne: wiślacy zbyt często faulowali rywali i narażali się na ich groźne stałe fragmenty.

– Nie kontrowaliśmy emocji, a tym samym meczu. W derbach kontrola nad emocjami będzie bardzo ważna – podkreśla.

Skowronek i Probierz, którzy pochodzą z Bytomia, identycznie odpowiedzieli na pytanie o zachowanie Wisły po zdobyciu bramek. W meczach z Koroną i Wisłą Płock gospodarze szybko obejmowali prowadzenie, jednak nie potrafili pójść za ciosem.

– To nie zawsze oznacza, że Wisła się cofa. Musimy brać pod uwagę reakcję rywala, który stracił gola – oceniał rywala Probierz.

– Nie wychodzimy z założeniem, by po objęciu prowadzenia zejść niżej. Przeciwnik reaguje, a nam brakuje czasu, by ponownie wziąć stery w swoje ręce – analizuje jego młodszy kolega.

Trener Wisły jest spokojny o przygotowanie fizyczne drużyny. Cracovię charakteryzuje jako zespół powtarzalny, dobrze zorganizowany. Zapewnia, że wie, jak grę rozpoczynają środkowi obrońcy, że często idą pod bramkę przeciwnika i zna warianty Pasów przy stałych fragmentach. 

Wsparcie poza stadionem

Meczu nie zobaczą kibice Wisły. Cracovia wykorzystała przepisy i zdecydowała, że ich nie wpuści. Wcześniej proponowała 450 biletów, pod warunkiem wpłacenia depozytu. W drodze z hotelu na stadion Cracovii piłkarze Wisły na chwilę mają się spotkać z kibicami, by przyjąć od nich wsparcie przed 199. Wielkimi Derbami Krakowa.

W derbach nie zagrają Alon Turgeman, Paweł Brożek i Łukasz Burliga.