Derby Wisła-Wieczysta: Absurd, kontrowersja i wielki nieobecny. Jak będzie tym razem?

20 lutego Wisła podejmie Wieczystą dopiero w drugich takich derbach Krakowa w historii. Przypominamy, co działo się w październiku. A działo się naprawdę wiele!

Przekładanie meczu

Terminarz I ligi przewidywał, że dwie nasze drużyny – grająca od 2022 roku w I lidze Wisła i debiutująca na tym szczeblu Wieczysta – spotkają się już w 5. kolejce. Mecz był jednak kilka razy przekładany.

Kluby uznały, że nie ma najmniejszego sensu grać w Sosnowcu – gdzie Wieczysta pełni rolę gospodarza – skoro będzie duże zainteresowanie i można zagrać na stadionie Wisły. Choć mówimy o derbach, nie towarzyszy im napięcie związane ze spotkaniami Wisły i Cracovii, czyli Wielkimi Derbami Krakowa. 

Mecz Cracovia - Widzew Łódź
Mecz Cracovia - Widzew Łódź
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Udało się uzyskać zgodę na zmianę stadionu, ale 15 sierpnia mecz nie mógł się odbyć w Krakowie. Dokładnie tego samego dnia i o tej samej porze Cracovia podejmowała Widzew Łódź. Służby nie zezwoliły, by na dwóch miejskich obiektach jednocześnie odbyły się duże imprezy masowe.

Sierpień, wrzesień, październik

Spotkanie przeniesiono na wrzesień – dokładnie jego szósty dzień, w czasie przerwy reprezentacyjnej. Jednak i wtedy derby nie doszły do skutku, bowiem wiślacy musieliby sobie radzić bez reprezentantów młodzieżówki – m.in. Kacpa Dudy i Macieja Kuziemki – czyli asów w talii Mariusza Jopa. Na kadrę młodszego rocznika udał się także pierwszy bramkarz Wieczystej Antoni Mikułko.

Kacper Duda w reprezentacji Polski U-21
Kacper Duda w reprezentacji Polski U-21
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Ostatecznie stanęło na 2 października, czyli czwartku. Mecz został rozegrany wieczorem i zgromadził niemal 32 tys. widzów. Na boisku był remis. Mająca przewagę Wisła straciła gola przed przerwą, ale do końca się nie poddała i w ostatniej akcji wyrównał Wiktor Biedrzycki.

Spóźniona Wieczysta

Nie obyło się bez komplikacji. Zaplanowane na godz. 19 spotkanie rozpoczęło się kwadrans później. Kluby informowały, że to w związku z problemami kibiców z dotarciem na stadion. Rzeczywiście, ruch na krakowskich drogach i dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy zmierzające na Reymonta 20 sprawiły, że nie wszyscy zdążyliby na pierwszy gwizdek. Główną przyczyną była jednak logistyczna wpadka... Wieczystej!

Autokar z zawodnikami i sztabem Żółto-Czarnych utknął wśród samochodów na krakowskich ulicach i zrobiło się nerwowo.

 – Całą trasę z hotelu na stadion praktycznie staliśmy w korku, jechaliśmy bardzo wolno. My wyliczyliśmy, że podjedziemy w ciągu 50 minut, bo tak pokazywał GPS. Zrobiły się problemy, droga nam zajęła godzinę 15 albo godzinę 20 minut – mówił Przemysław Cecherz, szkoleniowiec Wieczystej.

Przemysław Cecherz
Przemysław Cecherz
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Zwolnienie trenera

Słaba gra w derbach, a także w kolejnym meczu z Odrą Opole przesądziły o losie osoby, która pod koniec poprzedniego sezonu przejęła drużynę w trudnej sytuacji i poprowadziła ją do awansu z II ligi. Cecherz stracił pracę i zastąpił go Gino Lettieri. Zatrudnienie Włocha okazało się katastrofalną decyzją i „wyleciał” po trzech spotkaniach. Pod koniec roku drużynę przejął Kazimierz Moskal i to on – jeden z ulubieńców wiślackiej publiczności jako zawodnik, a także szanowany trener – poprowadzi Wieczystą przeciwko Białej Gwieździe.

Interpretacja Bartosza Frankowskiego 

Bohaterem Wisły był Wiktor Biedrzycki. Zanim strzelił gola, goście tego meczu dopominali się o rzut karnym na obrońcy, którego w polu karnym kopnął skrzydłowy Lisandro Semedo. 

Mecz Wieczysta Kraków - Wisła Kraków
Mecz Wieczysta Kraków - Wisła Kraków
Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Po meczu przez strefę mieszaną (wywiadów) przechodził sędzia Bartosz Frankowski i zapytany o kontrowersyjną sytucję potwierdził, że piłkarz Żółto-Czarnych trafił zawodnika Białej Gwiazdy, ale siła zagrania była zbyt mała. Z tego względu nie zdecydował się na odgwizdanie przewinienia, po którym Wisła miałaby świetną szansę na wcześniejsze doprowadzenie do remisu.

Przyjąłem piłkę i zawodnik uderzył mnie w podeszwę. Nieraz jako obrońca robiłem takie karne i sędzia nigdy nie powiedział mi, że był zbyt mały kontakt i nie gwizdał karnego
Wiktor Biedrzycki, obrońca Wisły po derbach z Wieczystą w 2025 roku

Nieobecny Wojciech Kwiecień

Bartosz Karcz z „Gazety Krakowskiej” poinformował, że Wojciech Kwiecień – sponsor Wieczystej, który wiele razy pomógł Wiśle w przeszłości – w piątek wybiera się na stadion przy ul. Reymonta. W październiku był wielkim nieobecnym – świadomie zrezygnował z udziału w spotkaniu. 

Jarosław Królewski i Wojciech Kwiecień
Jarosław Królewski i Wojciech Kwiecień

Nie chciał być stawiany w niekomfortowej sytuacji. Odpowiadać na pytania, komu kibicuje, a także być pod obserwacją kamer, które byłby na niego skierowane, by zobaczyć reakcje na możliwe gole jednej i drugiej drużyny. Kwiecień przebywał w Anglii na meczach Chelsea, której też mocno kibicuje. Teraz postanowił, że zobaczy derby na żywo. 

Wisła jest zdecydowanym liderem I ligi, Wieczysta właśnie awansowała na drugie miejsce i każdy wynik w derbach Krakowa nie zaburzy tego, że obie krakowskie drużyny mają ogromne szanse na awans do ekstraklasy.