Deweloper nieugięty. Będzie odwołanie w sprawie drzew w Czyżynach
Krótko trwało zadowolenie mieszkańców po decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie drzew na os. Avia w Czyżynach. Organ podtrzymał wcześniejszą decyzję miejskich urzędników, którzy nie zgodzili się na wycinkę, o którą wnioskował deweloper. Ten jednak nie zamierza się poddawać i zapowiada odwołanie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze ogłosiło swoją decyzję we wtorek. Podtrzymało odmowę wycinki 51 drzew, o których zachowanie od kilku miesięcy walczą mieszkańcy Czyżyn. Sprawa miała już kilka zwrotów akcji – początkowo Budimex negocjował z mieszkańcami ograniczenie wycinek i zapowiadał nawet zagospodarowanie niewielkich skwerów w pobliżu, ale deklaracje, których oczekiwał w zamian, nie były do zaakceptowania przez grupę osób zaangażowanych w sprawę.
Pójdą jeszcze wyżej
SKO rozpatrzyło dwie sprzeczne opinie dendrologiczne. Ta przedstawiona przez dewelopera wskazywała na niską wartość spornych drzew, a opinia złożona przez organizacje ekologiczne wskazywała na coś dokładnie odwrotnego. I to do niej przychylił się organ odwoławczy, argumentując przy tym, że Budimex dostał tam już wiele zgód na wycinkę.
Wtorkowa decyzja nie kończy jednak sprawy, ponieważ deweloper planuje dalsze kroki. Sprawę komentuje krótko: – Będziemy się starali przekonać do swoich racji Wojewódzki Sąd Administracyjny. Tym samym należy się spodziewać odwołania od decyzji SKO – zapowiada Andrzej Miś, przedstawiciel Budimexu.
Anna Cioch, zaangażowana od początku w akcję ratowania drzew, zapowiada założenie stowarzyszenia, które będzie się zajmować sprawami Czyżyn – nie tylko tą konkretną, ale również kolejnymi. – Przygotowujemy się do sformalizowania naszej inicjatywy, tak abyśmy mogli w przyszłości przystępować do spraw sądowych. Chcemy móc działać w sposób bardziej sformalizowany. Być stowarzyszeniem, które zajmuje się jakością życia na terenie Czyżyn – mówi Anna Cioch.