Diler próbował sprzedać ponad 2 kg narkotyków
Policjanci z wydziału narkotykowego komendy miejskiej w Krakowie zatrzymali dilera zajmującego się dystrybucją narkotyków. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Złapany na gorącym uczynku
Do zatrzymania doszło w wynajmowanym przez dilera mieszkaniu, kiedy przeprowadzał transakcję z dwoma klientami – mężczyznami w wieku 30 i 34 lat.
Policja obserwowała dilera od pewnego czasu, ponieważ ustalono, że posiada narkotyki i rozprowadza je wśród studentów. Praca operacyjna pomogła zebrać wystarczającą liczbę obciążających dowodów i zatrzymać mężczyznę na gorącym uczynku podczas dystrybucji. Przestępca starał się sprzedawać narkotyki w ciemnym zaułku nieopodal swojego bloku.
– Funkcjonariusze wyczekujący odpowiedniego momentu zdecydowali się na zatrzymanie dilera we wtorek wieczorem, gdy będzie przeprowadzał kolejną transakcję dilerską. Przestępca był bardzo przebiegły, ponieważ na spotkania starał się umawiać w ciemnym zaułku nieopodal swojego bloku, gdzie nie było monitoringu miejskiego ani ruchu przypadkowych przechodniów. Nie uśpiło to czujności śledczych, a cała wielogodzinna żmudna realizacja przyniosła bardzo wymierne korzyści – mówi Krzysztof Łach z Komendy Wojewódzkiej Policji.
Narkotyki o wartości niemal 70 tysięcy
– Policjanci przeszukali wynajmowany przez dilera lokal. W jego mieszkaniu ujawnili ukryte w wiaderkach owinięte w reklamówki 2,1 kilograma marihuany, pojemnik ze 100 gramami białego proszku, a badanie testerem wskazało wstępnie, że jest to amfetamina (całość potwierdzi dokładne badanie laboratoryjne), pieniądze w kwocie prawie 4000 złotych, wagi elektroniczne i kilka telefonów komórkowych z różnymi pakietami operatorskimi. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków (2134 porcje) to ponad 67 tysięcy złotych – informuje Łach.
Za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz ich udzielanie innym osobom dilerowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.