Diler ze Śląska zaopatrywał Małopolskę. Wpadł z amfetaminą

Policjanci z Krakowa zatrzymali 32-latka podejrzanego o handel narkotykami. Według śledczych mężczyzna od kilku miesięcy zaopatrywał dilerów działających na terenie kilku powiatów Małopolski.

Do zatrzymania doszło w jednym z miast Górnego Śląska. Policjanci weszli do wynajmowanego przez podejrzanego mieszkania po wcześniejszych ustaleniach wskazujących, że zajmuje się on zarówno wytwarzaniem, jak i wprowadzaniem do obrotu środków odurzających i substancji psychotropowych.

Amfetamina i chemikalia w mieszkaniu

Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli 138 ml tzw. płynnej amfetaminy. Jak podaje policja, z takiej ilości można uzyskać ponad pół kilograma gotowego narkotyku.

W lokalu znaleziono również 10 gramów substancji 4-CMC, 95 gramów czerwonego fosforu oraz kilka litrów różnego rodzaju substancji chemicznych, w tym prekursorów wykorzystywanych do produkcji narkotyków.

Zabezpieczone substancje znajdowały się się w różnego rodzaju pojemnikach, słoikach i butelkach
Małopolska Policja

Zabezpieczono także przedmioty mogące służyć do wytwarzania i dystrybucji środków odurzających, m.in. maski ochronne z filtrami, zgrzewarki oraz telefony komórkowe.

Na tropie od zimy

Jak ustalili policjanci, zatrzymany miał zaopatrywać dilerów działających na terenie Małopolski. Trop prowadzący do 32-latka pojawił się już wcześniej. 

W styczniu tego roku funkcjonariusze zatrzymali jednego z małopolskich handlarzy narkotyków. W trakcie przeszukania zabezpieczono wówczas około litr płynnej amfetaminy. Śledztwo wykazało, że narkotyki miały pochodzić od obecnie zatrzymanego mieszkańca Śląska.

Zabezpieczony pojemnik z fosoforem czerwonym
Zabezpieczony pojemnik z fosoforem czerwonym
Małopolska Policja

Usłyszał kilka zarzutów

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące m.in. wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych, ich posiadania oraz przechowywania prekursorów służących do produkcji narkotyków.

Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.

Śledztwo prowadzą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chrzanowie.