Dlaczego Na Zjeździe nie może być przejścia dla pieszych [List]
W związku z listem pana Adama Łaczka dotyczącym projektu budowy przejścia naziemnego dla pieszych przy ul. Na Zjeździe, wyjaśniam:
Ulica Na Zjeździe charakteryzuje się dużym natężeniem ruchu pojazdów, tramwajów i pieszych. Dopuszczenie ruchu pieszego po poziomie jezdni i torowiska wiązałoby się z dużym zagrożeniem bezpieczeństwa pieszych oraz wpłynęłoby negatywnie na warunki ruchu pojazdów komunikacji zbiorowej.
Zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz.U. Nr 220 poz. 2181 z późn. zm.) podstawowym kryterium wyznaczania przejść dla pieszych jest konieczność zapewnienia wzajemnej widoczności kierujący pojazd - pieszy. Ze względu na odgięcie toru jazdy na jezdni zachodniej oraz wiatę przystankową zlokalizowaną tuż przy jezdni to kryterium nie jest spełnione.
W przypadku kursowania dłuższych składów tramwajowych dochodziło by do zatrzymania pojazdu i wymiany pasażerów w obrębie przejścia dla pieszych co jest niedopuszczalne z punktu widzenia bezpieczeństwa pieszych. Ponadto przejście dla pieszych wyznaczone byłoby na wysokości zatok autobusowych wobec czego nie ma możliwości jego wykonania w przedstawionej lokalizacji.
Warto również dodać, że w bezpośrednim sąsiedztwie wskazanego miejsca znajduje się podziemne przejście dla pieszych, umożliwiające przedostanie się na drugą stronę ulicy oraz wejście na perony przystankowe. Wyposażone jest ono w urządzenia umożliwiające korzystanie z nich przez osoby niepełnosprawne – windy oraz podnośniki. Separacja ruchu pieszego i ruchu pojazdów zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa ruchu wszystkich jego uczestników.
Michał Pyclik
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu