Dlaczego rozeszły się drogi Probierza i Podgórskiego?

W tygodniu przed sobotnim meczem z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza (godzina 15.30) Cracovia poinformowała o rozwiązaniu umowy z trenerem przygotowania fizycznego. – Nie został kozłem ofiarnym za osiągane przez nas wyniki – tłumaczy Michał Probierz, pierwszy szkoleniowiec Pasów.

"Piłkarze są dobrze przygotowani"

To już trzecia zmiana w Cracovii na bardzo ważnym stanowisku w ciągu czterech miesięcy. Gdy trenerem był jeszcze Jacek Zieliński, z klubu odszedł Piotr Żychowicz. Zastąpił go Piotr Jankowicz, ale po tygodniu pracy z Michałem Probierzem złożył rezygnację. – Niespodziewanie zrezygnował z powodów rodzinnych i trzeba to uszanować – tłumaczył trener Pasów. 30 czerwca Jankowicz podpisał umowę z Jagiellonią Białystok, gdzie pracuje do dziś.

W Krakowie Jankowicza zastąpił Jakub Podgórski. Swoją pracę zakończył 24 października. – To nie jest tak, że został kozłem ofiarnym za osiągane przez nas wyniki. Rozstaliśmy się tylko i wyłącznie ze względów organizacyjnych, które nie do końca mi pasowały – przyznaje Probierz.

Na razie Cracovia nie znalazła następcy Podgórskiego, ale zamierza uzupełnić skład szkoleniowy specjalistą z zakresu przygotowania fizycznego. Probierz podkreśla, że jeszcze z Podgórskim w klubie ,podczas ostatniej przerwy na reprezentację, udało się postawić zespół na nogi. – Obecnie przygotowanie oceniam jako dobre – kończy Probierz.

Powrót Sandomierskiego

W sobotnim spotkaniu nie będzie mógł zagrać tylko Damian Dąbrowski. Pozostali zawodnicy są zdrowi i normalnie trenują. Do pierwszego składu wrócą Grzegorz Sandomierski i Miroslav Covilo, którzy przeciwko Sandecji nie zagrali z powodu urazu i kartek. Probierz nie zamierza majstrować w obronie i wystawić tę samą czwórkę, co w dwóch ostatnich meczach. Na prawej obronie ponownie ma więc wystąpić Matić Fink, który w derbach Małopolski grał bardzo słabo i został zmieniony jeszcze przed przerwą. – Zdarzył mu się taki mecz, ale mam do nich duże zaufanie – podkreśla trener.