Długi weekend na drogach w Małopolsce: Trzy osoby nie żyją, 33 ranne

Wstępny bilans tegorocznego długiego weekendu pokazuje, że w okresie od 11 do 15 sierpnia w Małopolsce doszło do 33 wypadków drogowych, w których trzy osoby poniosły śmierć, a 33 zostały ranne. Dwa wypadki śmiertelne miały miejsce w sobotę, jeden w poniedziałek. Nadal wielu kierowców wsiada do samochodu pod wpływem alkoholu.

Do pierwszego z nich doszło o godz. 9.41 w miejscowości Stróża w powiecie myślenickim, gdzie jak wstępnie ustalono 76 - letni kierujący rowerem wyjechał z drogi podporządkowanej wprost pod nadjeżdżający pojazd markiki VW Golf. W wyniku tego zdarzenia rowerzysta poniósł śmierć na miejscu.

Kolejny wypadek tego dnia miał miejsce około godz. 10.00 na autostradzie A4 wysokość miejscowości Grojec – powiat chrzanowski, gdzie 34–letni kierujący pojazdem m-ki Mazda, jak wynika ze wstępnych ustaleń utracił panowanie nad kierowanym pojazdem uderzając w separator i dachował. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniosła 37–letnia pasażerka natomiast kierujący oraz jego dzieci w wieku 2 i 3 lata doznali obrażeń ciała.

W poniedziałek 14 sierpnia nad ranem około godz. 3.30 w miejscowości Łączany w powiecie wadowickim zginął 26–letni kierujący Fiatem CC. Jak wstępnie ustalono z nieustalonych przyczyn zjechał z jezdni do rzeki Wisły doprowadzając do wywrócenia pojazdu.

– W czasie prowadzonych działań, podczas każdej kontroli drogowej policjanci sprawdzali stan trzeźwości kierujących - ujawniając blisko 140 prowadzących pojazd po alkoholu. Pomimo ciągłych apeli i prowadzonych kampanii społecznych uświadamiających skutki kierowania pod wpływem alkoholu kierowcy nadal decydują się na jazdę w tym stanie. Takim zachowaniem narażają na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego, a bardzo często swoich najbliższych – mówi st.asp. Dariusz Łach z małopolskiej policji.

Podczas ubiegłorocznego weekendu sierpniowego (w dniach 12 – 15.08.2016r.) doszło do 53 wypadków, w których 1 osoba poniosła śmierć, a 73 zostało rannych.