Do 10 lat więzienia za oszustwa Jarosława K.
Ponad 50 osób udało się oszukać 55-letniemu Jarosławowi K. Mężczyzna przez ostatnie pięć lat bez zezwolenia prowadził działalność parabankową. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Oszust usłyszał zarzuty dotyczące jego działalności od 2012 do 2016 roku. – Gromadził środki pieniężne innych osób zawierając z nimi „umowy inwestycji” pod pozorem obciążania tych środków ryzykiem na rynku forex, co w rzeczywistości nie miało miejsca – wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, Janusz Hnatko.
– Oskarżony proponował wielu osobom zawieranie umów inwestycyjnych, które charakteryzowały się wysokimi miesięcznymi odsetkami dochodzącymi do 11%. Była to forma tzw. „piramidy finansowej”. Pierwotnie odsetki były pokrywane z bieżących wpłat kolejnych osób, a w momencie załamania się dopływu osób i gotówki cały proceder został ujawniony – mówi Hnatko.
Nie przyznał się do wszystkiego
Jarosław K. podczas przesłuchania nie przyznał się do zarzutów. – Za wyjątkiem sfałszowania i posłużenia się sfałszowanym dokumentem – twierdzi Hnatko. K. złożył również wyjaśnienia, z których wynika, że oskarżony „chciał kontrahentom pomóc i sprawić, by byli zadowoleni, a z drugiej strony chciał zyskać uznanie i szacunek dla siebie”. Jarosław K. z prowadzonej działalności sam miał nie osiągnąć żadnych korzyści majątkowych.
– Jarosław K. nie był karany sądownie. Za zarzucane oskarżonemu czyny grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10 – informuje Janusz Hnatko.