Do 5 lat więzienia za kradzież konsoli do gier

22-letni fan konsoli do gier wpadł w ręce krakowskich policjantów. Powód? Ze sklepu z artykułami elektronicznymi ukradł dwie konsole o wartości prawie 2 tys. zł.

– Mężczyzna wchodził do wybranego sklepu i oglądał  sprzęt. Korzystając z okazji, kiedy w sklepie było dużo klientów, mężczyzna niepostrzeżenie zabierał łup i udawał się do wyjścia, które bezpośrednio prowadziło na sklepowy parking – mówi mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Konsole w lombardzie

Pierwsza kradzież miała miejsce 7 czerwca. Mężczyzna ze skradzioną konsolą udał się do jednego z lombardów na terenie Nowej Huty i tam zastawił skradziony przedmiot,  zabierając za niego 1000 złotych.

Ponad tydzień później ponownie pojawił się w tym samym sklepie.

–  Zachowanie mężczyzny nie wzbudziło podejrzeń personelu - ponownie udało mu się uciec ze sklepu ze kradzioną konsolą.  Został zauważony dopiero wtedy, gdy wybiegał na parking, wtedy też podjęto za złodziejem pościg. Ten jednak zdołał uciec i tak jak w pierwszym przypadku zastawił konsolę w lombardzie – mówi Gleń.

22-letni mieszkaniec Nowej Huty został zatrzymany 27 czerwca w swoim mieszkaniu.  Policjanci wytypowali dwa lombardy, w  których złodziej zastawił pochodzący z przestępstwa sprzęt, z jednego z nich odzyskano skradzioną konsolę.

Złodziej usłyszał dwa zarzuty kradzieży, za co grozi do 5 lat więzienia.