Do derbów Polski szykują się kibice i miasto

W niedzielę na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana zasiądzie ponad 30 tysięcy sympatyków Białej Gwiazdy, aby wspierać swój zespół w meczu z aktualnym mistrzem Polski Legią Warszawa. Na temat szans Wisly wypowiedział się Tomasz Frankowski. Derby Polski elektryzują kibiców i dodatkowo mobilizują do wytężonej pracy służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Zamiast mandatów pouczenia

– Tym razem do działań prewencyjnych zaangażowana zostanie większa liczba patroli krakowskiej „drogówki” - policjanci pojawią się w pobliżu stadionu oraz na drogach dojazdowych do ulicy Reymonta, aby dbać o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego i pomagać w dotarciu do stadionu – informuje Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

– Jak pokazują wcześniejsze doświadczenia, wzmożony ruch pieszych i pojazdów związany z dużym zainteresowaniem kibiców imprezą sportową wymaga porządkowania przepływu ruchu drogowego i wsparcia - szczególnie w miejscach o największym natężeniu – dodaje funkcjonariusz. Policjantów w białych rękawiczkach można się spodziewać na 15 skrzyżowaniach.

Mundurowi będą zwracać uwagę na nieprawidłowe parkowanie, przechodzenie pieszych przez jednię w miejscach niedozwolonych oraz na czerwonym świetle. – Policjanci będą upominać kierowców, którzy nie zastosują się do przepisów. W ramach prowadzonych działań profilaktycznych kierowcom dopuszczającym się nieprawidłowości w tym zakresie wręczać będą ulotki informacyjne (kolejne ujawnienie wykroczenia popełnionego przez tego kierowcę będzie już represjonowane mandatem) – mówi Mariusz Ciarka i apeluje o prawidłowe parkowanie, aby nie blokować przejazdu służbom medycznym oraz bezpieczeństwa.

Im wcześniej, tym lepiej

Jako że na stadionie pojawi się właściwie komplet widzów, bramy obiektu zostaną otwarte już na dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania, czyli o godzinie 16.  – Wcześniejsze przybycie na stadion pozwoli uniknąć kolejek przy wejściu – informują przedstawiciele Wisły za pośrednictwem oficjalnej strony klubowej i przypominają o możliwości korzystania z komunikacji zbiorowej. Ważną informacją dla tych, którzy będą chcieli zatrzymać się samochodem na klubowym parkingu, jest to, że jego cena wzrośnie. Za postój zapłacimy 20 złotych.

Jednak Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie przewiduje wzmocnienia komunikacji miejskiej na niedzielę. Jak informuje Piotr Hamarnik, dodatkowe autobusy zostaną wysłane jedynie po kibiców warszawskiego klubu. – Pod dozorem policji przewiozą ich z Dworca Głównego na stadion. Na razie jednak nie wiemy, jakie będzie zapotrzebowanie – tłumaczy Hamarnik.

Trochę statystyki

Według statystyk Historii Polskiej Piłki Nożnej, oficjalnych meczów między Wisłą a Legią do tej pory było 141. Klub ze stolicy wygrał w 49 spotkaniach, a przegrał w 56. Wynik remisowy padł w 36 meczach. We wszystkich spotkaniach padło niemal 400 goli. Ostatnie zwycięstwo Wisły miało miejsce w Krakowie w sezonie 2013/14. W kolejnym meczu padł remis. W poprzedniej potyczce górą była Legia. Zdeklasowała krakowian wbijając im pięć bramek.

Obecnie Wisła Kraków jest na fali i siłą rozpędu może pokonać mistrzów Polski. Ważnym czynnikiem będzie również dzisiejszy mecz Legii z belgijskim Lokern w ramach Pucharu Europy, który nie jest pierwszym lepszym słabeuszem. Na pewno atutem warszawian jest szeroka ławka i liczba piłkarzy, którymi może żonglować trener Henning Berg. Jednak czy tzw. drugi garnitur nie będzie na Wisłę zbyt mały?

O zdanie na temat tego, kto może wygrać mecz, zapytaliśmy byłego świetnego napastnika Wisły Kraków Tomasza Frankowskiego (strzelił dla krakowskiego klubu 115 bramek). – Skoro Wisła jest liderem tabeli i będzie gospodarzem tego spotkania, może być określona mianem faworyta. Dodatkowym atutem będą kibice, którzy zapełnią trybuny. Fajnie byłoby dla klubu, aby właśnie to spotkanie zakończyło się zwycięstwem Białej Gwiazdy – mówi.