Do finału jeden krok. Wiślaczki ponownie lepsze od Artego

Tylko jedno zwycięstwo dzieli Wisłę Can-Pack od udziału w Wielkim Finale Ford Germaz Ekstraklasy. Krakowskie koszykarki przy Reymonta pokonały Artego Bydgoszcz 65:51 (10:7, 13:13, 24:18, 18:13) i w półfinałowej serii do trzech zwycięstw prowadzą 2:1.

Końcowy wynik meczu numer 3 może sugerować, że dla drużyny Artura Golańskiego było to przyjemne i niezbyt męczące sobotnie popołudnie. Nic bardziej mylnego. Bydgoszczanki, mimo sporej wyrywy pod koszem, spowodowanej kontuzją Charity Szczechowiak, postawiły wiślaczkom ciężkie warunki. Gospodynie musiały zostawić na parkiecie sporo zdrowia, by ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Dość powiedzieć, że jeszcze na 12 minut przed końcową syreną oba zespoły dzieliły zaledwie trzy punkty. Dopiero w tym momencie Wisła wrzuciła wyższy bieg, i podkręciła tempo do poziomu dla rywalek nieosiągalnego. Na przełomie trzeciej i czwartej kwarty krakowianki zanotowały serię 15:2 (w tym osiem punktów Tiny Charles). Z rezultatu oscylującego wokół remisu błyskawicznie zrobiło się 54:38. Na niespełna siedem minut przed końcem mecz był rozstrzygnięty.


[ZDJĘCIA] Zobacz galerię zdjęć z meczu!


Kolejne spotkanie półfinałowej serii już jutro, ponownie przy Reymonta. Jeśli górą będą wiślaczki, w przyszłą sobotę w Polkowicach rozpoczną walkę o złoto z CCC. Jeśli zwycięstwo odniosą przyjezdne - rywalizacja rozstrzygnie się w meczu numer 5 w Bydgoszczy.


Wisła Can-Pack Kraków - Artego Bydgoszcz 65:51 (10:7, 13:13, 24:18, 18:13)

Wisła: Charles 22 (14 zb.), Horti 12, De Mondt 9 (3x3), Ouvina 8 (6zb.), Phillips 8, Krężel 4, Żurowska 2 (9 zb.), Pawlak 0, Mieloszyńska-Zwolak 0, Czarnecka 0

Artego: Szott-Hejmej 17, McBride 11 (7 as., 8 strat), Gala 6 (5 zb.), Tomiałowicz 6, Mowlik 5, Jeziorna 4 (6 zb.), Morris 2 (12 zb.), Szybała 0, Kuras 0