Dobra forma hokeistów Comarch Cracovii
Ostatnie zwycięstwo „Pasów” z Ciarko BPS Bank Sanok było trzecią wygraną krakowskich hokeistów w tym sezonie. Cracovia przegrała tylko raz, a jej siła ataku stanowi zagrożenie dla każdej formacji defensywnej w Polskiej Hokej Lidze.
Zabójczy atak
Najboleśniej przekonał się o tym katowicki GKS, który w pierwszej kolejce uległ krakowianom aż 16:1. Także wysokie zwycięstwo, 6:1, „Pasy” zanotowały przeciwko drużynie z Katowic, MUKS Naprzód Janów. Pokonanie mistrza Polski Ciarko Sanok wynikiem 3:1 także można uznać za wysokie zwycięstwo, a jedyna wpadka, jaka do tej pory zdarzyła się podopiecznym Rudolfa Rokacka, miała miejsce w spotkaniu z bardzo dobrze prezentującym się w tym sezonie MMKS Podhalem Nowy Targ. Ekipa „Szarotek” zwyciężyła w Krakowie jednak nieznacznie, bo tylko 2:1.
– Zawodnicy bardzo ciężko pracowali przez wakacje. Co prawda w sierpniu było trochę problemów personalnych, ale teraz już wszyscy wyzdrowieli. Mamy mocny skład. Następne mecze z Tychami, Jastrzębiem i Oświęcimiem pokażą właściwą formę zespołu – powiedział trener zespołu Rudolf Rohacek.
Solidna defensywa
Nie tylko atak „Pasów” spisuje się dobrze. Cracovia straciła do tej pory zaledwie pięć bramek, co jest zdecydowanie najlepszym wynikiem w lidze. Na kolejnym miejscu pod tym względem plasuje się JKH GKS Jastrzębie, które ma rozegrany jeden mecz więcej, a ich bramkarz wyjmował krążek z siatki aż dziesięć razy. Od wielu sezonów niezawodny w bramce jest Rafał Radziszewski, ale trzeba także pochwalić grę obrońców drużyny. Mimo odejścia takich zawodników jak Łukasz Sznotala czy Michal Zvatora defensywa gra bardzo dobrze.
Kto zastąpi gwiazdy?
W tegorocznej Cracovii brakuje gwiazd, które można było oglądać na lodowisku przy Siedleckiego jeszcze w poprzednim sezonie. Nie ujrzymy Arona Chmielewskiego, jednego z najbardziej utalentowanych i najlepiej zapowiadających się polskich hokeistów. Chmielewski zamienił Kraków na czeski Trzyniec i w tamtejszym HC Ocelari występuje w hokejowej Lidze Mistrzów. Zabraknie także wieloletniego kapitana Daniela Laszkiewicza, który zakończył karierę.
Bardzo dobrze sprawują się jednak dwaj nowi zawodnicy dziesięciokrotnego Mistrza Polski – Filip Stoklasa i Bartosz Fraszko - urodzony w 1995 roku napastnik, wcześniej występujący w SMS Sosnowiec. Warto także wspomnieć o pomocy zza oceanu. Niedawno do Comarch Cracovii dołączyło dwóch amerykańskich hokeistów – Louis Liotti i Dennis McCauley, którzy mają za sobą występy w dobrych ligach. Obywatele USA już zdążyli zadebiutować w barwach krakowskiego klubu i zaprezentowali się z dobrej strony.
– Stoklasa i Fraszko to bardzo młodzi zawodnicy, którzy najlepsze lata mają dopiero przed sobą. Grają szybko, kombinacyjnie i myślę, że będzie z nich pożytek – powiedział trener Rohacek. – Amerykanie także bardzo szybko wkomponowali się w zespół – dodał.
Dobre statystyki
Cracovia rozegrała do tej pory dopiero cztery mecze, podczas gdy lider tabeli – Ciarko BPS Sanok – ma za sobą już osiem spotkań. Nie przeszkadza to hokeistom trenera Rohacka w utrzymywaniu wysokich pozycji w statystykach zarówno drużynowych, jak i indywidualnych. „Pasy” zdobyły dwadzieścia sześć bramek, co jest drugim wynikiem w lidze. Jednego gola więcej ma na koncie mistrz kraju i lider tabeli, wspomniane wyżej Ciarko.
Również indywidualnie hokeiści z Krakowa prezentują się bardzo dobrze. Sebastian Kowalówka i Patrik Valcak mają aż osiem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (bramki + asysty), tracąc zaledwie dwa punkty do Martina Vozdeckyego z Ciarko, który ma rozegrane aż cztery mecze więcej. Na trzecim miejscu wśród strzelców plasuje się młody Bartosz Fraszko, mając pięć goli w czterech meczach, natomiast wśród najlepiej asystujących gracze Cracovii okupują miejsca 2-5, kolejno Sebastian Kowalówka, Grzegorz Pasiut i Patrik Valcak.
Na pozycji bramkarza także jest się czym pochwalić. Rafał Radziszewski ma trzeci największy procent obronionych strzałów (94,8%), natomiast Robert Kowalówka zajmuje pierwszą pozycję w tym zestawieniu. Młody bramkarz Cracovii rozegrał jednak tylko 20 minut, przez co jego 100% obron nie może być traktowane na równi z wynikiem Radziszewskiego. Zatem wśród bramkarzy grających regularnie zajmuje on drugą pozycję. Comarch Cracovia zajmuje obecnie czwarte miejsce w Polskiej Hokej Lidze. Liderem jest Ciarko BPS Bank Sanok. Mecze rozgrywane są na lodowisku przy ul. Siedleckiego.