„Dostrzegamy błędy sprzed pierwszej tury”. Co dzieje się w sztabie Łukasza Gibały?
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
– Dostrzegamy błędy, jakie popełniono dotychczas. Zawiódł outdoor. Stąd decyzja, by postawić na plakaty – mówią nam osoby, związane ze sztabem Łukasza Gibały.
Pierwsza tura wyborów na prezydenta Krakowa pokazała, że ostateczne wyniki potrafią diametralnie różnić się od sondażowych. Te drugie wskazywały, że liderem w wyścigu o prezydenturę jest Łukasz Gibała z Krakowa dla Mieszkańców. Pierwszą turę zwyciężył jednak Aleksander Miszalski z Koalicji Obywatelskiej: z aż 10-procentową przewagą nad swoim głównym kontrkandydatem.
Osoby ze sztabu Gibały, z którymi rozmawialiśmy, nie kryły zdziwienia. Ich lider podczas wieczoru wyborczego uśmiechał się z trudem. Musiał jednak szybko otrząsnąć się z szoku: następnego dnia skoro świt ruszył w miasto, by szukać brakujących głosów. Jaka teraz atmosfera panuje w sztabie Gibały?