Dramatyczna walka o życie 35-latka na przystanku przy ul. Fatimskiej
Strażnicy miejscy przez kilkanaście minut reanimowali 35-latka, który stracił przytomność na przystanku autobusowym przy ul. Fatimskiej.
– Młody mężczyzna leżał na ławce. Nie można było nawiązać z nim kontaktu słownego, a jego twarz i usta były sine. Nie oddychał. Strażnicy wezwali na miejsce pogotowie i natychmiast przystąpili do reanimacji. Ułożyli go na chodniku i rozpoczęli naprzemiennie uciski klatki piersiowej, aż do przyjazdu ratowników medycznych – relacjonuje Edyta Ćwiklik z krakowskiej straży miejskiej.
Na szczęście cała akcja ratownicza zakończyła się sukcesem. 35-latek przeżył i został zabrany do szpitala na obserwację.