Drugi raz próbował okraść ten sam sklep z zabawkami

Za pierwszym razem ukradł zabawki za trzy tysiące złotych. Za drugim  nie uszło mu to na sucho. 27-letni krakowianin odpowie za dwa włamani do sklepu. Wcześniej był karany za podobne przestępstwa.

Wszedł przez małe okno

Kilka dni temu nad ranem dyżurny  komisariatu III policji otrzymał zgłoszenie o tym, że prawdopodobnie ktoś włamuje się do sklepu z zabawkami. Na miejsce natychmiast skierowany został najbliższy patrol,.

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zauważyli, że w tylnej części budynku znajduje się niewielkich rozmiarów okienko, w którym rozbita została szyba. Był to mały otwór. Mimo to, że w ramie okna znajdowały się odłamy stłuczonego szkła, policjanci przeczołgali się niewielkim otworem do wnętrza sklepu. Tam zaczęli poszukiwać włamywacza. Zaskoczony sytuacją sprawca, plądrujący w ciemności półki z zabawkami, widząc policjantów, ukrywał się między regałami zabawkami. Po chwili próbował przemknąć się w stronę okienka, by uciec ze sklepu, jednak nie uszło to uwadze funkcjonariuszy, którzy ruszyli za włamywaczem i obezwładnili go.

Ten sam sprawca

Policjanci odzyskali zabawki, które złodziej próbował ukraść wyrzucając je przez okno, skąd miał je następnie zabrać. Policjanci analizując materiał dowodowy porównali zabezpieczone na miejscu włamania ślady kryminalistyczne z tymi, które pozostawione zostały tam także w grudniu. Wówczas zostały skradzione zabawki za trzy tysiące złotych. Okazało się, że to ten sam sprawca.

Zatrzymany mężczyzna to 27 letni mieszkaniec Krakowa Grozi mu do dziesięciu lat pozbawienia wolności