Duże utrudnienia na torach do Warszawy. Pasażerowie z Krakowa szykują się na rok zmian
Po modernizacji: Więcej pociągów i krótszy czas
Pasażerowie korzystający z połączeń w kierunku Warszawy muszą przygotować się na serię zmian w codziennych podróżach. Jak podkreśla dyrektor krakowskiego Zakładu Linii Kolejowych Andrzej Lipski, na linii nr 8 trwają dwa duże projekty.
– Realizujemy dwa projekty, jeden związany z digitalizacją, czyli zabudową nowoczesnych układów sterowania w stacjach na linii kolejowej numer 8 od Krakowa do Miechowa oraz drugi związany z poprawą infrastruktury kolejowej, czyli torów, sieci elektroenergetycznej, sieci trakcyjnej – mówi Andrzej Lipski.
Według PLK, modernizacja pozwoli dołożyć kilkadziesiąt pociągów dziennie, co jest istotne na już dziś mocno obciążonej trasie.
Zapowiada też skrócenie czasu przejazdu i mniejszą awaryjność.
Jedna nastawnia, jeden podgląd
Cyfrowa część projektu ma uporządkować sterowanie ruchem na odcinku Kraków–Miechów. Nowoczesne rozwiązania mają nie tylko zastąpić starzejące się urządzenia, ale też poprawić punktualność i ograniczyć błędy ludzkie.
– Wgrywamy nową aplikację, która umożliwi nam sterowanie ruchem kolejowym z nowej nastawni w Batowicach aż po stację Miechów. Projekt ma na celu zautomatyzowanie całego tego odcinka. Będzie jedna nastawnia, która będzie obsługiwała kilka posterunków ruchu – wyjaśnia Monika Kołodziej-Bal, naczelnik działu inwestycji.
Podkreśla, że wspólny system nadzoru zwiększy bezpieczeństwo. – Dyżurny ruchu będzie miał podgląd na cały ten odcinek, więc będzie to bezpieczniejsze niż obecnie, kiedy mamy kilka odcinków i kilku dyżurnych, którzy muszą się ze sobą komunikować. Cały projekt przyniesie przede wszystkim bezpieczeństwo i sprawność funkcjonowania linii – zapewnia.
Modernizacja torów i peronów
Druga część inwestycji to prace na torach, sieci trakcyjnej i przejazdach kolejowych. – Będzie to polegać na wymianie podkładów, rozjazdów, wymianie sieci trakcyjnej na taką sieć, która umożliwi nam jazdę z prędkością 120 km na godzinę – opisuje Monika Kołodziej-Bal.
To podniesienie prędkości o 10 km/h. Choć nie jest to wynik, jakiego oczekiwaliby pasażerowie jadący do Warszawy, PLK zaznacza, że więcej w obecnej sytuacji nie uda się osiągnąć.
– Poprawiamy to, co już jest, nie budujemy linii od nowa. Bazujemy na tych parametrach, na które pozwala nam linia kolejowa. To jest prędkość konstrukcyjna linii, której nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Kinematyka i geometria toru nie pozwala nam na zwiększenie prędkości – mówi naczelnik.
Elementem poprawy przepustowości mają być także nowe perony w Zastowie i Miechowie, dzięki czemu uda się oddzielić ruch aglomeracyjny od dalekobieżnego. Prace toczą się również na samym Krakowie Głównym.
– Remontujemy krawędzie peronowe przy peronach numer 5 i numer 4. W tej chwili pracujemy na peronie numer 5, zakończymy te prace tuż przed Świętami, by pasażerowie mogli korzystać z pełnego zakresu tego peronu – zapowiada Andrzej Lipski.
Od 14 grudnia: autobusy, objazdy i skrócone relacje
Najbardziej odczuwalne dla pasażerów z Krakowa i okolic będą zmiany w rozkładzie jazdy. Od 14 grudnia zaczyna się okres największej kumulacji prac.
– Część pociągów będzie zastępowana komunikacją autobusową, część pociągów nie będzie kursować, część pojedzie drogą okrężną – zapowiada Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PLK.
Największe zmiany obejmują pociągi dalekobieżne z Krakowa w kierunku m.in. Warszawy, Gdyni, Szczecina, Bydgoszczy czy Giżycka – wiele z nich zostało skierowanych na inne trasy. Oznacza to, że część pociągów ominie Miechów, Słomniki, Tunel, Kozłów i Sędziszów.
Zmiany dotkną też połączenia regionalne. – Ze względu na dostępność tylko jednego z dwóch torów i ograniczoną przepustowość poszczególnych stacji kolejowych musimy wprowadzać rozwiązania związane ze wstrzymywaniem ruchu pociągów na części linii – tłumaczy Hamarnik. Jak dodaje, w przypadku niektórych pociągów dalekobieżnych końcową stacją będzie Kraków Płaszów.
Na poszczególnych odcinkach modernizowanej linii będzie wprowadzana zastępcza komunikacja autobusowa dla części kursów regionalnych. Wprowadzono też więcej mniejszych zmian, np. dotyczących pomijania niektórych przystanków. Część połączeń dalekobieżnych nie zatrzyma się w Miechowie.
PLK apeluje o sprawdzanie rozkładu. – Najważniejsza informacja dla podróżnych: sprawdźmy w Portalu Pasażera nasze codzienne połączenia – przypomina rzecznik.
Kilka etapów
Harmonogram prac pokazuje, że pasażerów czekają długie miesiące utrudnień. – Największe zmiany w organizacji ruchu pociągów ruszą 14 grudnia, kolejny krok zaplanowaliśmy na marzec, natomiast wszystkie prace budowlane na linii kolejowej Kraków–Tunel planujemy zakończyć w sierpniu przyszłego roku – mówi Piotr Hamarnik.
Na dodatek równolegle trwają roboty na północnym odcinku Kozłów–Sędziszów, które zakończą się dopiero w drugiej połowie 2026 roku.