Dwie zmiany na Kocmyrzowskiej w kilka dni. Coraz bliżej do końca prac
Przebudowa fragmentu ul. Kocmyrzowskiej od węzła S7 w stronę ul. Bukszpanowej jest coraz bardziej zaawansowana. Przy okazji uroczystości Wszystkich Świętych ruch poprowadzono już równocześnie dwiema jezdniami, by usprawnić przejazd w rejonie cmentarzy i wyznaczyć osobne pasy dla autobusów.
Teraz kierowcy muszą się nastawić na kolejne modyfikacje, ale pocieszające jest to, że coraz wyraźniej widać już perspektywę zakończenia utrudnień.
W piątek i w poniedziałek
Od piątku 7 listopada ruch zostanie przełożony w całości na zachodnią część jezdni (tę w stronę miasta) – na odcinku od skrzyżowania z ul. Poległych w Krzesławicach do okolic ul. Bukszpanowej.
Jeszcze w czasie długiego weekendu, w poniedziałek 10 listopada, analogiczna organizacja ruchu wejdzie w życie również na odcinku od węzła Grębałów do skrzyżowania z ul. Poległych w Krzesławicach. Oznacza to, że od tego dnia kierowcy będą już poruszać się jezdnią zachodnią na całym przebiegu inwestycji.
Kończą nawierzchnię
– Taka zmiana organizacji ruchu pozwoli wykonawcy rozpocząć realizację robót związanych z wykonaniem ostatniej warstwy bitumicznej na jezdni wschodniej. Jezdnia zachodnia posiada już docelową nawierzchnię – tłumaczą urzędnicy w wydanym komunikacie.
Miasto zapowiada umożliwienie ruchu na obydwu jezdniach dwoma pasami pod koniec 2025 roku. Dokładna data nie jest na razie podawana.
Otwarcie obydwu jezdni ul. Kocmyrzowskiej to nie koniec ważnych wiadomości dla kierowców z okolic Wzgórz Krzesławickich. Przed Bożym Narodzeniem ma zostać otwarty odcinek drogi S7 pomiędzy węzłami Nowa Huta i Grębałów.