Dwukrotny laureat Oscara odwiedzi Kraków podczas Plenerów Film Spring Open
W Krakowie rozpoczęły się międzynarodowe warsztaty filmowe Plenery Film Spring Open. Gościem specjalnym tegorocznej edycji jest Neil Corbould, dwukrotny laureat Oscara i twórca efektów specjalnych do filmów takich jak „Gladiator”, „Helikopter w ogniu” czy „Grawitacja”.
Do 28 października adepci sztuki filmowej będą próbować swoich sił podczas Plenerów Film Spring Open. Studenci, absolwenci szkół filmowych, programiści i producenci znajdą się pod opieką branżowych profesjonalistów. Inicjatorem Plenerów jest operator Sławomir Idziak.
Wykłady, warsztaty i gwiazdy
W programie tegorocznej edycji znalazły się wykłady, warsztaty i zajęcia w grupach twórczych, które poprowadzą Bogdan Dziworski, Dorota Kędzierzawska, Artur Reinhart, Marcin Koszałka czy Robert Bolesto. Nie zabraknie warsztatów poświęconych wirtualnej rzeczywistości, animacji, produkcji gier komputerowych czy CGI.
– Zależy nam na tym, aby te spotkania odbywały się na przecięciu zawodów, które się na co dzień nie spotykają. Niewykluczone, że kolejne będą poświęcone spotkaniu twórczym artysty i programisty – zdradza pomysłodawca Film Spring Open, Sławomir Idziak.
Po raz pierwszy w historii odbędzie się Sympozjum Nowego Modelu Produkcji, podczas którego odbędą się branżowe spotkania, dyskusje i prezentacje sprzętu filmowego.
Gościem specjalnym będzie Neil Corbould, dwukrotny laureat Oscara i czterokrotny laureat nagrody BAFTA. Jest twórcą efektów specjalnych do dobrze znanych widzom filmów – „Gladiator”, „Leon Zawodowiec”, „Helikopter w ogniu”, „Szeregowiec Ryan” czy „Grawitacja”.
Kraków w ramach festiwalu odwiedzą również Dawid Ogrodnik, laureat Złotych Lwów za najlepszą rolę męską w filmie „Cicha Noc” i Piotr Domalewski, reżyser wspomnianego filmu. Pojawią się również inne tytuły ostatniej edycji Festiwalu w Gdyni, czyli „Wieża. Jasny Dzień” Jagody Szelc” i „Człowiek z magicznym pudełkiem” Bodo Koxa.
Dlaczego właśnie Kraków
Jak przyznaje Sławomir Idziak, Plenery Film Spring Open do Krakowa trafiły przez przypadek. Przyznaje, że to jedno z niewielu miejsc w Europie, które ma warunki ku temu, aby stać się centrum audiowizualnym w tej części świata.
– Wydaje mi się, że warto wyłożyć wszystkie możliwe środki finansowe, aby wypromować potencjał Krakowa i Małopolski – ocenia. – Chodzi przede wszystkim o zgromadzenie lokacji – od Tatr, przez pejzaż galicyjski i włoski nieopodal stolicy Małopolski oraz sam Kraków ze swoim zapleczem kulturalnym i uniwersyteckim. To rzadkie nagromadzenie, o ile nie jedyne w Europie.