Dyrektor szpitala im. Żeromskiego: Do soboty musimy wykorzystać 1,8 tys. szczepionek
Dyrektor szpitala im. Żeromskiego poinformował podczas wtorkowego posiedzenia komisji zdrowia rady miasta, że placówka prowadzi cztery punkty szczepień, w których można podać 2,8 tysiąca dawek tygodniowo, a przy jeszcze większej mobilizacji – nawet 4 tysiące. – Zaszczepiliśmy dotąd 10 tysięcy osób i jesteśmy gotowi zaszczepić więcej – powiedział dr Jerzy Friediger.
– Przepraszam, że użyję takiego sformułowania, ale głupota tych, którzy zajmują się szczepionkami przekracza średni poziom głupoty. Jest głupsza czasami, niż przewiduje to polska norma budowlana. Dostaliśmy dziś (we wtorek – red.) 1 860 rozmrożonych szczepionek, które musimy podać do soboty, do godziny 21:55, to znaczy, że zarządza tym … Nawet nie chcę kończyć – powiedział dyrektor szpitala.
Stwierdził, że szczepionki do placówki powinny trafić głęboko zamrożone, ponieważ szpital zakupił specjalne lodówki, w których można przechowywać preparaty. – Miały do nas przyjechać zamrożone, ale ktoś sobie wymyślił, że je rozmrozi. Sprężymy się i zużyjemy te szczepionki – zapewnił.
– Nie będąc wcześniej przygotowanymi, do soboty musimy ściągnąć 1 760 osób na szczepienie. Nie ulega żadnej wątpliwości, że nie zmieścimy się w warunkach dyktowanych przez ministerstwo dotyczących grup i przedziałów wiekowych. Nie dopuścimy do tego, żeby szczepionki się zmarnowały – mówił dr Jerzy Friediger.
Patryk Salamon 1 · Dyrektor szpitala im. Żeromskiego na temat dostawy 1,8 tys. szczepionek