Dyrektor ZIS: Miasto zrobiło dobry interes

Asseco Resovia jest gospodarzem kwietniowego turnieju Final Four LM siatkarzy, który odbędzie się w Kraków Arenie. – Mam nadzieję, że po prawie 40 latach polski klub znów zatriumfuje w tych rozgrywkach – mówi Andrzej Ladziński, wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Za promocję podczas imprezy Kraków zapłaci 350 tysięcy złotych.

Kraków Arena siatkówką stoi

– Zima była z piłką ręczną, a wiosna będzie należeć do siatkówki. Cieszę się, że takie imprezy zawitają do Krakowa – podkreśla wiceprezydent do spraw edukacji i sportu Katarzyna Król.

W najbliższych miesiącach w Tauron Arenie Kraków zostaną zorganizowane trzy duże imprezy siatkarskie. W kwietniu Resovia i trzy inne drużyny (poznamy je pod koniec marca) zagrają o miano najlepszej klubowej ekipy w Europie. W maju reprezentacje Polski, Bułgarii, Belgii i Serbii zmierzą się w Memoriale Wagnera, a w lipcu sześć zespołów narodowych będzie walczyć w finale Ligi Światowej.

W 2015 roku Resovia zajęła drugie miejsce w Lidze Mistrzów. Przy swojej publiczności chce wreszcie wygrać. Polskiemu zespołowi nie udało się to od sezonu 1977/1978, kiedy w rozgrywkach triumfował Płomień Milowice. – To ważna i prestiżowa impreza, bardzo ceniona przez kibiców. Pozostaje życzyć, by 17 kwietnia był dniem wielkiego sukcesu sportowego Resovii – mówi Andrzej Ladziński, wiceprezes PZPS.

Duże zainteresowanie siatkówką

Impreza odbędzie się pod Wawelem, bo Rzeszów ma małą halę. – Współpraca pomiędzy prezydentami Krakowa i Rzeszowa układa się wspaniale. Jesteśmy przekonani, że kwietniowa impreza będzie sukcesem naszych miast. Liczymy, że nasi siatkarze będą w tym roku mistrzami – ma nadzieję Stanisław Sienko, wiceprezydent miasta ze stolicy Podkarpacia.

W ostatnich dniach Kraków i Tauron Arenę zwiedzał Renato Arena, wiceprezes Europejskiej Federacji Piłki Siatkowej (CEV)

– Macie wspaniały obiekt, co mogliśmy już obserwować podczas mistrzostw świata w 2014 roku. Cieszę się, że w Polsce jest tak duże zainteresowanie naszą dyscypliną – podkreśla oficjel.

„Dobry interes”

Podczas spotkania z organizatorami padło pytanie o koszty, jakie Kraków poniesie przy organizacji Final Four. Miasto wykupiło pakiet promocyjny. – Wydamy 350 tysięcy złotych. To dobry interes – uważa Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie. W ramach promocji siatkarze Resovii będą między innymi występować w specjalnych koszulkach, na których pokazane są najsłynniejsze zabytki.